Ojciec Britney Spears jest większym potworem niż ktokolwiek przypuszczał. Właśnie ujawniono, jak męczył własną córkę w czasie kurateli. Skandal!

Britney Spears z ojcem

Britney Spears z ojcem

Britney Spears została zamknięta w złotej klatce przez własną rodzinę. Jest wykorzystywana i szantażowana. W jej sypialni założono podsłuchy, a telefon jest pod ciągłą obserwacją. Do czego jeszcze posunął się ojciec gwiazdy? Jak może to robić własnej córce?

Britney Spears za sprawą załamania nerwowego, które przeszła w 2007 roku na oczach całego świata, została ubezwłasnowolniona. Od trzynastu lat, opiekę nad gwiazdą sprawuje jej ojciec. Kilka miesięcy temu powstał ruch #freebritney, który zwracał uwagę, że Spears jest wykorzystywana, szantażowana i przetrzymywana wbrew własnej woli.

Jak się okazało w czerwcu, była to jedynie namiastka tego, z czym od lat borykała się piosenkarka. Britney po raz pierwszy od początku kurateli była obecna podczas rozprawy sądowej, gdzie opowiedziała swoją historię. Okazało się, że własna rodzina zmuszała ją do występów w zamian za widzenie z dziećmi. Ojciec nakazał lekarzom założenie jej wkładki domacicznej, która jest środkiem antykoncepcyjnym.

Zeznania księżniczki popu poniżej – od ich czasu wyszły na jaw nowe, przerażające fakty. Jakie?

Jak ojciec traktował Britney Spears w czasie kurateli?

W najnowszym dokumencie stworzonym przez The New York Times, dowiadujemy się, do czego jeszcze posuwała się rodzina oraz sztab Britney. Nie jest tajemnicą, że wokalistka była pozbawiona kontaktu ze światem zewnętrznym. Miała ograniczony dostęp zarówno do telefonu, jak i komputera z internetem.

Kiedy poprosiła swojego ojca o nowy telefon, otrzymała go. Nie wiedziała jednak, że służył on do jeszcze większej inwigilacji. Czytano jej wiadomości zarówno do chłopaka, znajomych, jak i prawników. Aby móc jeszcze bardziej kontrolować jej życie, założono podsłuchy w jej sypialni. Gwiazda nie miała nawet pojęcia o tym, że jest podsłuchiwana w najbardziej intymnych sytuacjach.

Szantaże i manipulacje ze strony ojca Britney Spears

Britney Spears często powtarza, że kocha swoje dzieci, które są dla niej sensem życia. Księżniczka popu – jak zwykła nazywać ją amerykańska prasa – ma odebrane prawa rodzicielskie, przez co wszelkie wizyty musi ustalać ze swoim ojcem. Jamie Spears zagroził Britney, że jeśli ta będzie próbowała zaskarżyć jego, bądź ludzi, którzy dla niego pracują, zakaże jej spotykania się z synami.

Z filmu Controlling Britney Spears dowiadujemy się także, że piosenkarka szantażowana była w momencie, kiedy dostała ataku paniki i błagała o to, by nie musiała wychodzić na scenę. Wtedy również zagrożono jej możliwością ograniczenia widzenia dzieci.

Ojciec Spears próbował inwigilować nie tylko córkę, ale też… ruch #freebritney. W ramach projektu protestujący spotykają się przed sądem z transparentami i śledzą w mediach to, co dzieje się w środku w czasie rozpraw dotyczących ich idolki. Okazało się, że sztab Britney wysyłał tajniaków w tłum protestujących, aby dowiedzieć się o zamiarach oraz ustalić ich tożsamość.

Najbliższa rozprawa z udziałem ikony muzyki pop odbędzie się 29 września. Miejmy nadzieję, że uda jej się wyjść ze złotej klatki.


Britney Spears z synami

Britney Spears z synami

Britney Spears i Sam Asghari na ślubie przyjaciół

Britney Spears i Sam Asghari na ślubie przyjaciół

Koncert Britney Spears w Las Vegas, Piece Of Me

Koncert Britney Spears w Las Vegas, Piece Of Me

Komentarze

  • Gość pisze:

    Ale pomimo tych informacji, o ojcu, zastanawia mnie fakt, ze sad podtrzymał kuratelę ojca. Dziwne.

  • Gość pisze:

    Taki lajf wiadomo od mln lat jej pieniądze jej sprawa nie ma 5 lat ciekawe ile za to dostali bo aź niemoźliwe źe moźna byc tak gł..pim i dawac takie wyroki opcja jest tylko jedna wspólne kakało pies kot i to tyle

  • Gość pisze:

    Ok, to jest wersja Britney, ciekawe co miałaby do powiedzenia druga strona?

    • Gość pisze:

      To jest nie tylko wersja Britney.
      Kiedy ten caly syf ujrzał wreszcie swiatlo dzienne, prace dla ojca, ktora polegala na kontroli Britney,
      porzucilo wiele osób i ze strachu przed konsekwencjami prawnymi, nie tylko potwierdzili wsxystko co Britney mówiła, ale didalu do speawy duzo nowyvh faktów.
      Cel tej „opieki” byl jasny – cala rodzina zyla na koszt Britney, i to na bogato. Nikt nie pracował, ani rodxice, ani rodzenstwo, ani i partnerzy, ale kupowali domy, samichody i ogolnie zyli na wypasie, natomuast samej Britney ojciec wreczsl jedynie kieszonkowe. Za nowego adwokata dla Britney, zaplacila Madonna, bo Britney nie muala dostępu do swoich pieniędzy. Ale tatuś korzystał z nich bez umiaru, wydajac je nawet na prawnikow i sprawy sadowe przeciwko Britney. Wydal na prawników, ktorzy mieli utr, tmywac ten stan, ponad 2 mln dolcow.
      Tam jeszcze posypią sie wyroki wobec osob zamieszanych w ten proceder.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×