Meghan Markle leci na jubileusz królowej z chytrym planem. Księżna Kate aż drży na samą myśl o spotkaniu

Kate i Meghan

Kate i Meghan

Księżna Kate obawia się spotkania z Meghan Markle podczas jubileuszu królowej Elżbiety II, które jest nieuniknione. Dlaczego? Co donosi zagraniczna prasa?

Księżna Cambridge rozpoczyna dwutygodniowe odliczanie do platynowego jubileuszu królowej Elżbiety II – i podczas gdy reszta Wielkiej Brytanii jest już w trybie świętowania, Kate nie jest aż tak podekscytowana. Co ją martwi?

Księżna Kate boi się spotkania z Meghan na jubileuszu królowej

Informatorzy Woman’s Day podają, że Kate stanęło serce, gdy książę Harry i Meghan Markle ujawnili w zeszłym tygodniu, że wezmą udział w platynowym jubileuszu królowej razem ze swoimi dziećmi.

Zaledwie 18 minut przed ich ogłoszeniem 96-letnia królowa zadeklarowała, że ​​tylko pracujący członkowie rodziny królewskiej pojawią się na balkonie podczas przelotu RAU-u, co oznacza, że ​​Sussexowie, którzy opuścili monarchię w 2020 roku, nie mają już tam miejsca. Wszystko to pokazuje, że Meghan i Harry znów zmierzają do kłótni z rodziną, a Kate podejrzewa, że ​​zostanie w nią ponownie wciągnięta.

W końcu Meghan nie miała skrupułów podczas wywiadu z Oprah Winfrey i opowiedziała o niej, wiedząc, że pałacowy protokół uniemożliwia Kate samoobronę. Kate nie może uwierzyć, że jako przyszła królowa musi sobie z tym wszystkim poradzić. Meghan wie, że Kate jest wrażliwą osobą i łatwo ja dotknąć – mówi informator.

Źródła bliskie Harry’emu i Meghan mówią, że para zamierza uczestniczyć w historycznym nabożeństwie w katedrze św. Pawła w 3 czerwca. Nie bez powodu. To wszakże w kościele ostatni raz znajdowali się w tym samym pomieszczeniu co Kate i William podczas nabożeństwa Commonwealth Day w Westminster Abbey.

Kate boi się tego wszystkiego – mówi źródło – W przeciwieństwie do Meghan nie jest aktorką i trudno jej ukryć swoje prawdziwe uczucia.

Chytry plan Meghan Markle. Co zrobi na jubileuszu królowej?

Według informatorów, pałac, w którym Meghan zyskała przydomek Trudna Księżna, przygotowuje się na jej powrót po latach nieprzyjemnych nagłówków pochodzących od Sussexów rezydujących obecnie w Montecito w Kalifornii.

Obsługa pałacu oczekuje listy próśb od asystentów Sussexów w każdej chwili – mówi źródło. – Konsekwentnie są nieugięci w kwestii bezpieczeństwa, najprawdopodobniej będą chcieli mieć trochę przestrzeni biurowej i bez wątpienia będą starali się popchnąć swoje dzieci do przodu i do centrum zainteresowania, gdzie tylko będą mogli.

Już teraz mówi się, że Meghan Markle leci do Londynu, by zebrać materiał do książki Harry’ego i swojego dokumentu, który zrealizuje dla Netflixa. Wisienką na torcie ma być opis tego, co wydarzy się za kulisami jubileuszu monarchini. Żona brata następcy tronu liczy na jak najwięcej nieprzyjemnych sytuacji, które napędzą oglądalność, a tym samym pozwolą jej zarobić na swojej pracy:

Wykorzystają tę podróż, by zebrać więcej materiału do swojego filmu dokumentalnego na Netfliksie i pamiętnika Harry’ego, którego premiera niebawem. Meghan ma nadzieję, że Kate zachowa się w zimny sposób, co tylko poruszy machinę promocyjną jej projektu – donosi „Woman’s Day”.

Kate skupi się na wspieraniu męża przed jego ponownym spotkaniem z bratem, z którym jest w konflikcie:

Kate stara się to dobrze ułożyć. Stara się nie martwić o obecność Meghan i zamiast tego być tam dla Williama, który jest również zestresowany, czy jego brat nie przyćmi tego szczególnego czasu królowej.

Jak myślicie, czy te wszystkie obawy przed powrotem Harry’ego i Meghan do Londynu są słuszne?


Księżna Kate boi się spotkania z Meghan na jubileuszu królowej

Księżna Kate boi się spotkania z Meghan na jubileuszu królowej

Meghan Markle dołączyła do Kate na finale Wimbledonu

Meghan Markle dołączyła do Kate na finale Wimbledonu

Meghan Markle i księżna Kate jak najlepsze przyjaciółki podczas Wimbledonu

Meghan Markle i księżna Kate jak najlepsze przyjaciółki podczas Wimbledonu

Komentarze

  • Gość pisze:

    Nie protokół zabrania, tylko świadomość że Meghan ma list od Kate z przeprosinami i pełne gacie strach, żeby go nie ujawniała, co by jej się należy, za to że stworxyla odwrotną informację i uwolniła do mediów. Nie spodziewała się, że Meghan o tym opowie, co zrobila mając dość dwuletniego jechania kłamstwami po niej

    • Gość pisze:

      Jakby Meghan cokolwiek miała to by to dawno ujawniła.
      Meghan jak na razie to udowodniła, że jest klamczucha, tak wiele razy podczas wywiadu mijala się z prawdą, że nie mam wątpliwości, że tym razem też sklamala

    • Gość pisze:

      Upublicznianie prywatnej korespondencji jest nielegalne, ale w sądzie można go przedstawić jako dowód, dlatego Kate moze polamentiwac przed tabloidami jaka jest skrzywdzona, ale oskarżyć Meghan o kłamstwo nie może.bo wtedy Meghan ma prawo przedstawić list z przeprosinami jaki napisała do niej Kate, która nie dość ze ta przekłamana opowieść od niej wyszla, to jeszcze przez dwa lata patrzą na to, jak Meghan oskarżają o vis, co sama zrobila. Wyjątkowa świnia, a biorąc pod uwagę, że w międzyczasie Meghan byla w ciąży, to świnia do wredna kwadratu.

    • Gość pisze:

      Biorąc pod uwagę ilość klamstw wyprodukowanych przez Meghan to jestem pewna, że żadnego listu nie było, a sytuacja wyglądała tak jak ja opisywano, a nie tak jak twierdzi Meghan.
      Kate nie musi się znizac do kłótni ani nikogo oskarżać; kłamstwa Meghan same wypływają na wierzch.

    • Gość pisze:

      Twoje „przekonanie” oparte na twoim widzi mi się, to prawne pomówienie. Poczekasz chwilkę i podzielisz los zochy i jeziorka.

    • Gość pisze:

      A czym innym jest twoje przekonanie? Oraz wyzwiska pod adresem żony wnuka królowej, dodam tej cenionej w rodzinie, a nie Meghan, której cała rodzina najchętniej by się pozbyla :)))
      Kłamstwa i hipokryzja Meghan to niedwarzalny fakt, jest wiele artykułów, w których jest to wypunktowane.
      Zocha i jeziorko to twoi wymysleni przyjaciele? :)))

    • Gość pisze:

      Kate nie jest ceniona w rodzinie.
      „ceniona” to jest w mediach sterowanych przez BRK. Kate sama dostarcza artykuły na swój temat, trudno żeby były negatywne. Jak coś negatywnego czy krytycznego o niej napiszą, to znika po
      kilkunastu minutach. Na szczęście pozostają jeszcze niezależne i zagraniczne media, które ostatnio rozpisują się o separacji Williama i Kate, która trwa juz od roku.
      Kate w BRK jest lekceważona, królowa uważa ja za leniwą, nie ma tam sprzymierzeńców, dlatego więcej czasu spędza u matki niż w Kensington.
      Po kolejnych klęskach międzynarodowych Williama i Kate, po wygwizdaniu go na stadionie, po jego agresywnym zachowaniu, oboje mają fatalne notowania w BRK, ale William jest jednak swój, jest arystokratą, Kate jest prosta, niezbyt kumata kobietą, nikt po niej płakać nie będzie.
      Harry i Meghan po kolejnych swiatowych sukcesach wizerunkowo są atrakcyjniejsi dla BRK niż nieudolni W&K dlatego Elzbieta tak nalegała na ich przyjazd.

    • Gość pisze:

      Ty żyjesz w jakieś alternatywnej rzeczywistości czy coś bierzesz?
      Kate jest ceniona w BRK właśnie dlatego , że jest popularna, a to jest tam najważniejsze.
      Jeśli królowa uważa Kate, wypelniajaca obowiązki, za leniwa, to co musi sądzić o Meghan? :)))
      Nie zauważyłaś, że media piszą o wielkiej przyjaźni Kate z Sophie i jej mężem oraz z państwem Tindall?
      O rzekomej separacji napisano raz by zaraz potem to zdementowac.
      Klęski Cambridgów i sukcesy sussexow sobie wymyslasz, chyba, że udział w reality show to dla ciebie sukces na miarę księcia.
      Elżbieta jest stara i ma tego świadomość, chce pogodzić wnuka z ojcem i bratem by nie został sam
      Prosta i niezbyt kumata kobietą to niestety ale jest Meghan, pochodzi z plebsu, zaliczyła awans społeczny i zdążyła się ze wszystkimi sklocic. Nikt po niej nie płacze i nikt nie traktuje jej poważnie, czego dowodem jest brak zaproszenia od Beckhamów i Obamow. Wladza i pieniadze lubia cisze, a elity nie lubią tych, którzy mają za długie jezory :)))

    • Gość pisze:

      Informacja o separacji jest obecnie newsem w wielu gazetach. W Anglii szybko zniknęła, ale w mediach francuskich, niemieckich, amerykańskich, wciąż można o tym przeczytać.
      A co do „przyjaźni” Kate z royalsami, to podajesz info z tabloidow, do których Kate sama przesyła informacje o sobie, robi to również jej matka, której udowodniono że, podobnie jak Tomas Markle współpracuje z kilkoma dziennikarzami.
      To nie są informacje prasowe, to Kate tworzy w mediach swój alternatywny wizerunek, a karyny to łykają. Poczytaj niezależne media, to się więcej dowiesz, ale ty wolisz te alternatywna rzeczywistość, bo chociaż międzynarodowa prasa suchej nitki nie zostawiła na W&K za karaibską trasę, która nazwano skandale i katastrofa, to ty i tobie podobne i tak napiszą, że to był sukces. Do PIS się zapisz.

    • Gość pisze:

      Nie muszę, pis jest dla wyszczekanych idotek, czyli pasuje do ciebie.
      Informacje o separacji były dementowane nie raz. Tych o chorobie psychicznej, załamaniu Harrego i jego problemach małżeńskich pewnie nie czytasz?
      Trasa karaibska była sukcesem dla każdego kto nie uważa, że biali powinni kilka razy dziennie przepraszać za to, że żyją.
      Panstewka mogą się odlaczyc w każdej chwili, jeśli im tak źle. Nie robią tego, wolą narzekać i zadac pieniedzy co jest dla nich typowe. Tym bardziej nie trzeba ich brać na serio.
      Informacje o przyjazniach Kate w BRK są dostępne nie tylko w tabloidach. Widać to zresztą na wszystkich zdjęciach i filmach.
      Rodzina Kate przynajmniej dba o jej wizerunek i jest dla niej wsparciem, rodzina Meghan to porażka i w sumie wystarczajacy powód by nikt w BRK nie cieszył się z jej istnienia :)))
      Ty możesz sobie wierzyć, że ktokolwiek tam cieszy się z obecności niespełnionej gwiazdeczki, leniwej i głupiej, która gubila się we własnych klamstwach, nie ogarniala zasad, a teraz wciąga wnuka królowej w wywiady, reality show i inne. BRK to instytucja, role i obowiązki są jasne jak w każdym korpo i jak w każdym nie jest mile widziana sprzątaczka pchajaca się na miejsce prezesa. Cała rodzina gra i ma grać na krolowa, Karola i Williama, a plany czy oczekiwania żony młodszego wnuka dla nikogo nie były istotne.
      Dopuścili do tego małżeństwa tylko ze względu na poprawność polityczną i rasę matki Meghan, akurat o tym pisano wszędzie, gdyby nie to nie byłoby zgody, tytułów i pieniędzy. Dali jej szansę (co nie oznacza akceptacji), ale z wróbla nie zrobisz kanarka.
      Gdyby coś jej się stało, oczywiście coś czego w żaden sposób nie można powiązać z BRK, to królowa miałaby najpiękniejszy prezent urodzinowy :)))

    • Gość pisze:

      Ja widzę w tej Meghan wredne babsko na daleko jej do Kate. Mieszkam w Londynie i wszyscy kochają Kate i Williama

    • Gość pisze:

      Zlewozmywaki kochają, ludzie na poziomie umiejący samodzielnie myśleć, ja olewają.

    • Gość pisze:

      W kółko się powołujesz na brytyjskie tabloidy sterowane przez BRK, i o czym to ma świadczyć.
      A ze Kate jest na zdjęciach z różnymi osobami i nawet się do siebie uśmiechają, to oczywiste. Zdjęcia muszą dobrze wypaść, ale do domu nikt jej nie zaprasza, więc siedzi u matki, a William mieszka sam poza pałacem Kensington od ponad roku, więc o separacji nawet nie trzeba pisać, bo jest faktem, a jaki William ma stosunek do Kate, wystarczy zobaczyć jak na nią patrzy kiedy przestaje się pilnować, szczególnie jak Kate gada. patrzy z taką pogarda aż można by jej żałować, gdyby nie to, że na współczucie nie zasługuje

    • Gość pisze:

      A ty w kółko o tabloidach i zlewozmywakach. To jakaś obsesja?
      Do Meghan nawet na zdjęciach się nie usmiechali, zauważyłaś. Akurat jest wiele filmów, które pokazują relacje Kate z Zara, Sophie i.Anna. Z własnego doświadczenia twierdzisz, że udają?
      Kate ma świetne relacje z własną rodziną, czyli jest do tego zdolna, czego o Meghan nie można powiedzieć.
      Ani razu nie widziałam pogardy na twarzy Williama gdy patrzył na Kate, może widziałaś filmiki, na których był w towarzystwie bratowej?
      Ty za to zasługujesz na współczucie, smutna hejterko, żyjąca w alternatywnej rzeczywistości. To ciebie nikt nie zaprasza dlatego musisz wymyślać bzdury na temat osób, które mają udane życie rodzinne.
      Pozbądź się tego jadu, a może tez jakoś ci sie ułoży :)))

    • Gość pisze:

      Zgadzam się z przedmówcą. Gdyby Negan była w posiadaniu takiego listu na pewno ujawniłaby go. To prosta kobieta, pozbawiona klasy. Karierowiczka

    • Gość pisze:

      List? Serio? W XXI wieku? 😂😂😂

    • GośćZbig pisze:

      A ty wiesz co ma i co myśli, głupoty ploty, ploty, ploty

    • Gość-- mkjmkj pisze:

      Nie zakładam, iż Meghan jest zła kobietą. Nie chce ona obowiązków pracy królewskiej, ale błyszczeć na przedzie. Kamera ją lubi, wiglada lepiej niż w rzeczywistości jest.

      Kate jest piękna i mądra. Baby powinny pogodzić Braci, reszta mało ważna.

    • Gość pisze:

      Z pustoglowiem nie wygrasz. Karyny patrzą na swoją niezbyt mądra Barbie, i marzą po nocach o byciu na jej miejscu. Choćby fakty się przelewały z tych zlewozmywaków, to łatwiej utożsamiać się z głupiutka Kate, niż z bystra, wykształcona i pracowitą Meghan.
      Tak to dziala. Karyny też wolą s, sesja Aniston, od pięknej, ambitnej, pracowitej i nietuzinkowej Joli. Jak myślicie, do kogo Katyniem bliżej?

  • Gość pisze:

    Co by tu jeszcze wymyslic, jak by tu jeszcze dokopać Meghan? ……och,na pewno zdolni dziennikarzewypuszcza ni jeden oszczerczy artykulik.

    • Gość pisze:

      Megan to podłe i wyrachowane babsko chcące za wszelką cenę zaistnieć. Złapała za męża księcia i urządziła się do końca życia, cwaniara Kim byłaby bez niego ? marną aktoreczką jednego serialu nikim więcej.

  • Gość pisze:

    Mam wrażenie. ze wszystkie powyższe komentarze, napisała jedna osoba.

  • Gość pisze:

    Kate jest kobietą z klasą czego nie można powiedzieć o intrygantce Meghan

    • Gość pisze:

      Prawdę piszesz. A ile czasu tak bambusa jest w rodzinie. Te beztalencie ma się za Bóg wie kogo!

    • Gość pisze:

      Uwielbiam Kate i Williama mieszkamy w Anglii.
      To są ludzie z ogromnym dystansem do siebie.Szacun.

  • Marg pisze:

    Niech się cieszą, jeśli nie zostaną wygwizdani przez Brytyjczyków.

  • Gość pisze:

    ja tez biedaczka co złapała księcia

  • Gość pisze:

    Takie osoby jak Meghan należy konsekwentnie ignorować.
    Nie bez powodu ona jest sklocona ze wszystkimi

  • Gość pisze:

    Meghan to cwane babsko kute na cztery łapy wszystkiego się po niej można spodziewać. Sam wyraz twarzy pokazuje wyrafinowanej cwanej baby . Nie nawidze jej .

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×