Napił się mleka i zmarł. Joanna Kurowska podzieliła się rodzinną tragedią. Przyznała, że zżera ją poczucie winy

Joanna Kurowska

Joanna Kurowska

Joanna Kurowska po latach przerwała milczenie. W szczerym wyznaniu opowiedziała o śmierci brata. To okropne, z czym musiała zmierzyć się jej rodzina.

Joanna Kurowska to popularna aktorka, która zadebiutowała na scenie trzy dekady temu. Rewelacyjnie odnajduje się zarówno na deskach teatru oraz na małym jak i dużym ekranie. Od lat widzowie mogą podziwiać ją w najpopularniejszych w kraju produkcjach. Pierwszym serialem, dzięki któremu zdobyła sympatię widzów, był Czterdziestolatek. 20 lat później. Nieco później wystąpiła w sitcomie Graczykowie, dzięki któremu umocniła swoją pozycję w show-biznesie oraz udowodniła, że doskonale odnajduje się w rolach komediowych.

Aktorka jest kobietą wielu talentów. Mimo że jest obecna w branży od dawna, nadal potrafi zaskakiwać. W show Jak oni śpiewają? udowodniła, że nie tylko świetnie gra, ale i śpiewa. Dzięki tak wielu umiejętnościom jej grafik nadal pęka w szwach, a ona regularnie pojawia się w nowych produkcjach.

Joanna Kurowska opowiedziała o śmierci brata

Mimo że Kurowska robi ogromną karierę sceniczną, w jej przypadku nie poszła ona w parze ze szczęściem w życiu rodzinnym. W 1997 roku wyszła za mąż za dziennikarza Grzegorza Świątkiewicza, który w 2014 roku popełnił samobójstwo. Po jego odejściu samotnie zajęła się wychowaniem 13-letniej córki Zofii. To jednak niejedyna tragedia, której musiała stawić czoło.

Joanna ma bogaty życiorys, o którym zdecydowała się opowiedzieć na łamach biografii. To właśnie w niej po raz pierwszy wróciła wspomnieniami do traumatycznych przeżyć z przeszłości. Aktorka zdradziła, że gdy miała zaledwie kilka lat, straciła brata. 2-letni wówczas chłopiec napił się mleka, które było zatrute.

Jeden z pierwszych obrazków, jakie zapamiętałam z dzieciństwa, jest taki: najpierw idzie mój ojciec, który pcha wózek z moim bratem, już nieżyjącym… Co się stało? Zmarł. Matka kupowała mleko krowie od gospodarzy, żebyśmy mieli prawdziwe, bo w latach siedemdziesiątych wybuchła afera – podobno do mleka dosypywano proszku IXI, by nie kwaśniało. Tego dnia matka poszła po mleko przeznaczone dla mnie.

Krótko po tym okazało, się krowy hodowane przez wspomnianego wcześniej gospodarza chorowały na pryszczycę. Historia jest o tyle przerażająca, że wspomniane mleko miała wypić Kurowska. Przyznała, że bardzo obwiniała się za tę sytuację.

Tymczasem okazało się później, że krowy znajomych gospodarzy miały pryszczycę. Mleko przeznaczone dla mnie wypił mój brat… I zmarł. Ile miał lat? Dwa. Nasz trójka rodziła się rok po roku. Od czasu jego śmierci żyłam w poczuciu winy.

To okropne, przez co musiała przejść Joanna oraz jej najbliżsi.


Joanna Kurowska - ślub Opozdy i Królikowskiego

Joanna Kurowska - ślub Opozdy i Królikowskiego

Joanna Kurowska

Joanna Kurowska

Joanna Kurowska zaapelowała z prośbą o pomoc dla przyjaciółki

Joanna Kurowska zaapelowała z prośbą o pomoc dla przyjaciółki

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×