Największym zaskoczeniem jednak było oficjalne oświadczenie Blanki Lipińskiej, które pisarka przesłała portalowi Gala. Oznajmiła w nim, że jej związek z Baronem dobiegł końca.
Tego nie spodziewał się chyba nikt, ponieważ jeszcze kilka dni wcześniej zakochana pisarka składała gitarzyście piękne życzenia na Dzień Chłopaka. Fani autorki bestsellerów zaczęli podejrzewać, że między nią a muzykiem nie dzieje się dobrze, gdy kobieta postanowiła sama wyjechać na urlop do Egiptu.
Blanka Lipińska o swoim bólu po rozstaniu z Baronem
Zakochani na samym początku starali się ukrywać swój związek. Kiedy jednak do sieci wyciekły ich pierwsze wspólne fotki, Blanka potwierdziła, że łączy ich coś więcej.
Od tamtej pory zakochani nie szczędzili swoim fanom zdjęć i relacji, na których pokazywali swoją codzienność. Wydawało się, że ich uczucie kwitnie i ma się doskonale. Niestety ta relacja nie zakończyła się happy endem. Tuż przed wyjazdem na wakacje Blanka postanowiła pozbyć się ze swojego profilu w social mediach wszystkich zdjęć z ukochanym. Teraz na Instagramie opublikowała post, w którym opisała swój ból.
Autorka bestselleru 365 dni zdaje się utwierdzać fanów w przekonaniu, że po rozstaniu z Alkiem świetnie daje sobie radę. W komentarzach natychmiast pojawiły się słowa otuchy.
- Ściskam mocno i przesyłam masę pozytywnych myśli.
- Idealne podsumowanie.
- Dużo spokoju!
- Silna kobieta.
W kolorowej prasie za główną przyczynę rozstania podawane jest to, że Blanka zaangażowała się w relację z Baronem nieco bardziej niż on.