Beata Kozidrak nie jest zadowolona z wyroku. Zapowiada się prawdziwa sądowa batalia. Prokuratura nie ma zamiaru jej odpuścić

Beata Kozidrak kilku ostatnich miesięcy zdecydowanie nie może zaliczyć do udanych. Gwiazda we wrześniu została przyłapana przez policję w czasie, gdy prowadziła samochód pod wpływem alkoholu. Jej dziwne zachowanie za kierownicą zaniepokoiło innych użytkowników drogi, a na miejscu natychmiast pojawili się mundurowi. Po badaniu alkomatem okazało się, że miała aż dwa promile. Informacja ta błyskawicznie obiegła media, a po kilku godzinach piosenkarka wydała oświadczenie, w którym przeprosiła fanów i przyznała, że jest gotowa ponieść konsekwencje. Głos w tej sprawie zabrał także jej pełnomocnik.

Krystyna Miśkiewicz
Moja klientka wydała stosowne oświadczenie w tej sprawie. Nie uchyla się od odpowiedzialności, dlatego wyraża zgodę na publikację wizerunku oraz swojego nazwiska. Teraz czekamy na decyzję prokuratury w zakresie proponowanej kary. W tym przypadku wykluczam zastosowanie kary pozbawienia wolności, bo w zdarzeniu nikt nie ucierpiał – komentował w Party.

Gwiazda już pod koniec października usłyszała pierwszy wyrok. Dostała zakaz prowadzenia pojazdów na 5 lat, karę sześciu miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne, a także dziesięć tysięcy złotych grzywny, które musi wpłacić na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Od wyroku odwołała się zarówno prokuratura, jak i sama oskarżona.

Beata Kozidrak po raz kolejny stanie przed sądem?

Beata po raz kolejny w sądzie stawiła się 4 maja. Gwiazda postanowiła po raz kolejny przeprosić za to, co się wydarzyło. Uznała swój czyn za karygodny i przyznała, że zawiodła swoich fanów.

To, co zrobiłam, było karygodne i nie powinno się wydarzyć i mam tego świadomość. Jest mi przykro i wiem, że z tą świadomością będę musiała żyć przez długie lata. Przepraszam fanów, dla których moje teksty były ważne. Trzy pokolenia słuchaczy, dla których moja twórczość była ważna w życiu. Przez 40 lat byłam wzorem mamy, artystki.Moje życie jest związane z wielkim stresem i tych emocji w ostatnich miesiącach było bardzo dużo, choć to żadne usprawiedliwienie – mówiła na sali sądowej.

Tym razem kara sądu była nieco bardziej surowa. Chociaż Beata nie będzie wykonywała prac społecznych, to wyrok mocno odczuje w kieszeni. Ostatecznie sąd wymierzył jej karę grzywny w wysokości 200 stawek dziennych (wysokość jednej to 250 złotych), zakazał jej prowadzenia auta na czas 5 lat oraz nałożył na nią obowiązek uiszczenia kwoty 20 tysięcy złotych na rzecz wspomnianego wcześniej funduszu i pokrycia kosztów postępowania sądowego.

Kara grzywny jest dużo wyższa niż ta, o którą wnioskowała, dlatego po raz kolejny gwiazda rozważa odwołanie się od wyroku. Głos w tej sprawie zabrał jej mecenas.

Przemyślimy to. Zastanowimy się nad tym, dlatego że jak państwo doskonale sobie zdajecie sprawę, to była historia, która pani Beacie naprawdę niezwykle utrudniła życie, i nie dlatego, że dobrze się z tym czuła, wręcz przeciwnie – fatalnie. Przepraszała wszędzie, gdzie tylko mogła. I cóż jeszcze mogła zrobić? Poddać się karze, bo chcieliśmy ten proces jak najszybciej skończyć, tak żeby wymiar sprawiedliwości zatriumfował, ale w tym dobrym tego słowa znaczeniu, tzn. odpowiednia kara, odpowiedni rodzaj tej kary, w stosunku do przewinienia, jakie miało miejsce - skomentował w Super Expressie mec. Maciej Żbikowski.

O dziwo z wyrokiem nadal nie zgadza się też prokuratura, która ciągle wnioskuje o prace społeczne dla gwiazdy. Podczas ostatniej rozprawy przedstawiła propozycje 10 miesięcy ograniczenia wolności i wykonywanie nieodpłatnych prac w wymiarze 30 godzin miesięcznie.

W ocenie prokuratury orzeczona przez Sąd Rejonowy dla Mokotowa kara jest rażąco łagodna, a jako taka nie spełni stawianych jej celów - skomentowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz.

Wygląda na to, że batalia sądowa Beaty nie skończy się tak szybko, ponieważ żadna ze stron nie jest zadowolona z wyroku.

  • Beata Kozidrak - Polsat SuperHit Festiwal 2021
  • Beata Kozidrak
  • Przyjaciel Beaty Kozidrak zabrał głos
  • Beata Kozidrak - Sylwestrowa Moc Przebojów Polsat, 31.12.2020
  • Beata Kozidrak - Sylwester 2014
  • Beata Kozidrak - Koncert Wdzięczności
  • Beata Kozidrak - Earth Festival Uniejów 2021
[1/7] Beata Kozidrak - Polsat SuperHit Festiwal 2021 Źródło zdjęć: |
Wybrane dla Ciebie
Gala Mistrzów Sportu. Beata Kozidrak wyszła na scenę. Niedawno borykała się z problemami
Gala Mistrzów Sportu. Beata Kozidrak wyszła na scenę. Niedawno borykała się z problemami
Gala Mistrzów Sportu. Anna Lewandowska podzieliła internet. "Śliczna" kontra "MASAKRA"
Gala Mistrzów Sportu. Anna Lewandowska podzieliła internet. "Śliczna" kontra "MASAKRA"
Gala Mistrzów Sportu. Nagła WPADKA zjawiskowej Julii Szeremety. To mogło się źle skończyć [ZDJĘCIA]
Gala Mistrzów Sportu. Nagła WPADKA zjawiskowej Julii Szeremety. To mogło się źle skończyć [ZDJĘCIA]
Mąż Agnieszki Maciąg znienacka wyznał, że mieli kryzys. "Nie widywaliśmy się PRZEZ ROK"
Mąż Agnieszki Maciąg znienacka wyznał, że mieli kryzys. "Nie widywaliśmy się PRZEZ ROK"
Radosław Majdan miotał wulgaryzmami podczas ulicznej awantury. Gęsto się tłumaczy: "Zrobiłbym to JESZCZE RAZ"
Radosław Majdan miotał wulgaryzmami podczas ulicznej awantury. Gęsto się tłumaczy: "Zrobiłbym to JESZCZE RAZ"
Jennifer Lawrence na dobre rozsierdziła internautów. Poszło o oddanie psa rodzicom
Jennifer Lawrence na dobre rozsierdziła internautów. Poszło o oddanie psa rodzicom
Anna Lewandowska ujawniła wnętrza swojego warszawskiego lokum. Trudno się nie rozmarzyć [ZDJĘCIA]
Anna Lewandowska ujawniła wnętrza swojego warszawskiego lokum. Trudno się nie rozmarzyć [ZDJĘCIA]
Policja poszukuje byłego uczestnika "Kuchennych rewolucji". Wystawiono za nim dwa listy gończe
Policja poszukuje byłego uczestnika "Kuchennych rewolucji". Wystawiono za nim dwa listy gończe
Sandra Kubicka poruszyła temat rozstań. "Nie trzeba być na siłę razem"
Sandra Kubicka poruszyła temat rozstań. "Nie trzeba być na siłę razem"
Syn Justyny Steczkowskiej na starcie okłamał narzeczoną. "Przyznałem się na trzeciej randce"
Syn Justyny Steczkowskiej na starcie okłamał narzeczoną. "Przyznałem się na trzeciej randce"
Mąż Viki Gabor bardzo słabo MÓWI PO POLSKU. "Będzie musiała go ratować"
Mąż Viki Gabor bardzo słabo MÓWI PO POLSKU. "Będzie musiała go ratować"
Klaudia Halejcio szalała na sankach z córką. Przyjechała autem za pół MILIONA
Klaudia Halejcio szalała na sankach z córką. Przyjechała autem za pół MILIONA
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇