Bartłomiej Topa stracił syna: „Siniał na moich oczach”. Aktor podzielił się rodzinnym dramatem

Bartłomiej Topa

Bartłomiej Topa

Bartłomiej Topa trzy miesiące temu po raz kolejny został ojcem. Wcześniej w jego życiu miała miejsce wielka tragedia. Aktor musiał zmierzyć się ze śmiercią syna. Chłopiec umarł w jego ramionach. 

Bartłomiej Topa to aktor, któremu ogromną popularność przyniosła rola w serialu Złotopolscy. Później wystąpił jeszcze w kilku hitach, ale zdecydowanie niezapomniane jest jego wcielenie w hitowej komedii Zróbmy sobie wnuka, gdzie zagrał u boku Andrzeja Grabowskiego i Małgorzaty Kożuchowskiej. Aktor od lat robi karierę w show-biznesie, a w ostatnim czasie wspaniale układa się także jego życie prywatne.

Jego żoną przez kilka lat była Agata Rogalska, z którą doczekał się syna. Ich relacja nie przetrwała jednak próby czasu. Od pewnego czasu jest związany z Gabrielą Mierzwiak. W 2019 roku zadebiutowali jako para, a trzy miesiące temu zostali rodzicami bliźniaczek. Swoje krągłości partnerka aktora pokazała na jednej z branżowych imprez. Dumny tata tuż po narodzinach dziewczynek pochwalił się ich pierwszym zdjęciem, które zrobił, gdy odbierał pociechy ze szpitala.

Bartłomiej Topa przed laty przeżył śmierć syna

Bartłomiej Topa i Gabriela Mierzwiak od początku starali się trzymać z dala od blasku fleszy, jednak ostatnio przepełniony szczęściem aktor zaczął bardzo aktywnie prowadzić swoje konto w social mediach, gdzie chętnie chwali się kolejnymi zdjęciami, na których możemy podziwiać jego córeczki. Rodzina Bartka składa się jednak jeszcze z kilku członków.

Starszy syn Bartka jest już dorosły – Antek ma 19 lat. Gabriela również ma dwie pociechy. Partnerka aktora wychowuje córeczki: Idę i Nadię, które adoptowała w poprzednim małżeństwie, gdy przez długi czas bezskutecznie starała się o dzieci.

Nie miałam żadnego lęku. Moje dziewczynki były obie bardzo małe – Ida miała 7 tygodni, Nadia była starsza, miała 4,5 miesiąca. To była absolutna miłość od pierwszego wejrzenia w jednym i w drugim przypadku. I tak jest do dzisiaj – mówiła w podcascie Justyny Szyc-Nagłowskiej.

Dobry kontakt z dziewczynkami ma również Bartek. Teraz dopełnieniem rodziny stały się ich biologiczne córeczki. Bartłomiej Topa przed laty przeżył jednak wielką tragedię. Gdy jego syn miał dwa latka, po raz kolejny został ojcem. Agata Rogalska urodziła maleńkiego Kajetana, który zmarł zaledwie trzy godziny po narodzinach na rękach taty. Chłopiec miał wrodzoną wadę serca.

Trzymałem go na ręku za palce, a on siniał z minuty na minutę na moich oczach. Nic nie mogłem zrobić. Odszedł – wspominał w książce „Jestem tatą”.

Aktor od samego początku był świadomy tego, że syn odejdzie tuż po narodzinach.

Wiedziałem, że ma w sercu wspólny kanał przedsionkowo-komorowy, co oznaczało, że nie zobaczę, jak będzie dorastał. Zmarł tuż po urodzeniu, trzy godziny później. Wtedy zadałem sobie pytanie: dlaczego? Gdzie jest sens życia? Ja sobie to pytanie zadaje nieustająco- wspominał w „Pani”.

Nawet po wielu latach wydarzenia te nie dają mu spokoju. Teraz gdy po raz kolejny został ojcem, stara się czerpać z tego pełnymi garściami i cały swój czas poświęca rodzinie i maleńkim córeczkom.


Bartłomiej Topa

Bartłomiej Topa

Bartłomiej Topa z córeczkami

Bartłomiej Topa z córeczkami

Bartłomiej Topa został ojcem bliźniąt

Bartłomiej Topa został ojcem bliźniąt

Komentarze

  • Gość pisze:

    Człowieku nie ćpaj więcej ,bo tego się czytać nawet nie da🤦

  • Gość pisze:

    Taki live nie ma lekko a kto w tym kraju nie stracił dziecka jaja muszą być wstawajcie juź południe pełno ludzi na plaży ha ha idziemy popływać ściagajcie gacie policja ubierać się nie widzicie źe się utopili ch..j nas to obchodzi oni tam a my tu tam pływają trupy nam to nie przeszkadza my płyniemy tylko na drugi brzeg ha ha dobra dobra idziemy na piwo ch..j z nimi ha ha holandia – polandia 11:2 i to tyle

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×