Barbara Kurdej-Szatan protestuje z domowej kanapy. Co na to internauci?
Kurdej-Szatan w swoich social mediach nie tylko dodaje urocze zdjęcia syna, czy pokazuje swoją codzienność. Zabiera także głos w ważnych sprawach. Tak jak niedawno, gdy skomentowała wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Gdy ten orzekł, że kobieta jest zmuszona urodzić, nawet gdy płód ma znaczne i nieodwracalne upośledzenie, Basia nie zamierzała milczeć. Dodała wymowny post, który Instagram ocenzurował.
Dzień później udostępniła kolejny wpis. Aktorka tuli do piersi syna, na dłoni ma namalowaną błyskawicę, symbol strajku kobiet. W opisie podkreśla, że myślami jest ze wszystkimi, którzy aktualnie protestują:
Niestety nie wszyscy internauci poparli jej wpis. Jedna z internautek stwierdziła, że gwiazda powinna wyjść na ulicę:
Kurdej-Szatan nie pozostawiła tego komentarza bez reakcji. Postanowiła na niego dosadnie odpowiedzieć:
W obronę Basi stanęli inni internauci, którzy w odpowiedzi piszą:
- Widać, że nie masz dzieci, bo nie kumasz, że jak ma się takie maleństwo to się przy nim jest, bo np. trzeba je często karmić.
- Słyszała Pani kiedyś o połogu?
- Każdy wspiera protest na miarę swoich sił i możliwości jakie obecnie ma!
A Wy jakie macie zdanie na ten temat?