Ashton Kutcher i Mila Kunis nie myją dzieci. Nie oszczędzili intymnych szczegółów. Tłumaczenie? Dość odważne

Ashton Kutcher i Mila Kunis o dzieciach

Ashton Kutcher i Mila Kunis o dzieciach

Ashton Kutcher i Mila Kunis po raz pierwszy opowiedzieli szczerze o tym, jak opiekują się dziećmi. Mają bardzo nietypowe podejście, co do ich higieny. To, co wyjawili, może was mocno zaskoczyć.

Ashton Kutcher jest obecnie jednym z najpopularniejszych i najprzystojniejszych amerykańskich aktorów, ale i odnosił również bardzo duże sukcesy w świecie mody. W 1997 roku wygrał konkurs urody męskiej Fresh Faces stanu Iowa, co otworzyło przed nim drzwi do kariery. W tym samym czasie realizował się również jako aktor. Zadebiutował w sitcomie Różowe lata siedemdziesiąte, na którego planie poznał swoją obecną partnerkę, aktorkę Milę Kunis.

Oboje są po przejściach, a dzięki zdobytemu doświadczeniu dokładnie wiedzieli, czego tak naprawdę oczekują od partnera. Są parą od kwietnia 2012 roku, a 3 lata później powiedzieli sobie sakramentalne tak. Oboje są bardzo skromni, o czym może świadczyć fakt, że postanowili kupić obrączki przez internet, za które zapłacili niecałe 200 dolarów.

Mój mąż dał mi piękny pierścionek zaręczynowy, ale obrączki postanowiłam kupić w Etsy – powiedziała w jednym z wywiadów.

Małżonkowie wychowują razem dwoje dzieci: 7-letnią córkę Wyatt Isabelle oraz 5-letniego syna Dimitriego Portwooda.

Ashton Kutcher i Mila Kunis o higienie swoich dzieci

Kutcher i Kunis niemalże w niczym nie przypominają swoich kolegów z branży. Nie tylko wiodą bardzo skromne życie, ale i mają do niego zupełnie inne podejście. Rzadko opowiadają o tym, jak wyglądają ich relacje z dziećmi, jednak tym razem zrobili wyjątek. W podcaście Armchair Expert wyjawili, że kąpią swoje pociechy tylko wtedy, gdy są brudne, ponieważ w ich opinii częste mycie może mieć negatywny wpływ na ich skórę.

Kąpiemy je dopiero wtedy, gdy są brudne. Częstsze mycie nie ma najmniejszego sensu. Mydło pozbawia skórę naturalnych olejków. Nie należę do mam, które bez przerwy kąpią noworodki. Uważam, że nie powinno się tego robić codziennie – powiedziała Mila.

Gwiazda umotywowała swoje słowa tym, że miała trudne dzieciństwo, a ciepła woda była prawdziwym luksusem. Mila urodziła się w Czerniowcach na terenie Ukraińskiej SRR, w żydowskiej rodzinie inżyniera Marka Kunisa i nauczycielki fizyki, Elwiry. W 1991 roku emigrowali do Los Angeles.

Gdy dorastałam, nie mieliśmy ciepłej wody, więc prysznic był luksusem – dodała.

Ashton dodał jeszcze, że są bardzo oszczędni, zwłaszcza jeśli chodzi o zużycie wody.

Każdego dnia myję tylko pachy i krocze. Nic więcej. I używam tylko mydła. Po treningu za każdym razem myję twarz – wyznał Kutcher.

Jego żona dodała, że postępuje w takim sam sposób, z tym że ona myje twarz dwa razy dziennie.


Ashton Kutcher i Mila Kunis w ciąży

Ashton Kutcher i Mila Kunis w ciąży

Mila Kunis i Ashton Kutcher

Mila Kunis i Ashton Kutcher

Mila Kunis i Ashton Kutcher

Mila Kunis i Ashton Kutcher

Komentarze

  • Andzia pisze:

    Kurna , jakie tu piszą same czysciochy, to dlaczego od nich tak cuchnie w tramwajach,autobusach i ulicach?

  • Gość pisze:

    I bardzo dobrze.

  • Gość pisze:

    Rodzina brudasow

  • kati pisze:

    Każdy żyje i robi jak chce !ale zaskoczyło mnie to,bo to para znanych aktorów i dla wielu osób to szokujące wyznanie kojarzące się z menelstwem itp.dziwne ,bo jako sławni ludzie mają kasę i jak inni w ich fachu wille z basenami i stać ich na to by wody nie wydzielać!!-ja tego nie kumam,ale skoro nie śmierdzą i jest im tak dobrze to ich sprawa!-wiem jednak,że prysznic odświeża,daje dobre samopoczucie,relaksuje,a i dla dzieci i dla starszych po nim lepiej się śpi!!!!

  • kati pisze:

    Każdy żyje i robi jak chce !ale zaskoczyło mnie to,bo to para znanych aktorów i dla wielu osób to szokujące wyznanie kojarzące się z menelstwem itp.dziwne to raczej,bo jako sławni ludzie mają kasę i jak inni w ich fachu wille z basenami i stać ich na to by wody nie wydzielać!!-ja tego nie kumam,ale skoro nie śmierdzą i jest im tak dobrze to ich sprawa!-wiem jednak,że prysznic odświeża,daje dobre samopoczucie,relaksuje,a i dla dzieci i dla starszych po nim lepiej się śpi!!!!

  • Gość pisze:

    Hahahaha XD Moje dziecko nie ma żadnych odparzeń, pupcię ma przemywaną chusteczkami nawilżanymi po każdej zmianie pieluchy, a jako noworodek (jesienią i zimą) kąpane było raz w tygodniu XD Pani ekspert od noworodki powinny być myte XD

  • Gość pisze:

    Była mowa, że myją dzieci kiedy są brudne.. więc jak dziecko było osiusiane to było myte…

  • Gość z aldebarana pisze:

    Jak ona sobie ogoli głowę i zacznie nosić perukę to uszanuje tradycję i też zaoszczędzi wodę bo łysej nie będzie trza myć

  • Gość pisze:

    W dawnych czasach ludzie zamożni kapali się srednio raz na rok. Biedota pływała w rzece lub w jeziorze, więc częściej się odświeżali, ale to nie było zamierzone. Odzież też nie była prana. Zmieniano tylko kołnierzyki i mankiety. Dzisiaj kapiemy się czesciej, bo skora cuchnie od witamin, leków, spalin samochodiwych…

  • Gość pisze:

    Nie jestem z higieną na bakier,przemiana materii ma niewiele z tym wspólnego. Jestem szczupła osobą,

  • Gość pisze:

    Nie powiedzieli że się nie myją w ogóle, albo że dzieci w ogóle nie myją. Ja też niemowlaka nie myłam codziennie, a pierwsza kąpiel była po 10 dniach życia poza brzuchem. Codziennie myją pachy i krocze. Myślę że ręce to wiadomo że są myte często. Twarz myją po treningu, no dla mnie za rzadko ale ich sprawa. Ona pew IE mając codziennie mapeup gębę myje częściej choćby podczas zmywania makijażu.

  • Gościówa pisze:

    Kąpię dziecko codziennie od pierwszego dnia i nie zauważyłam żeby skóra na tym ucierpiała. Kąpiel wycisza odświeża, poza tym maluch non stop robi w pieluszkę więc dziwi mnie to że ludzie uważają, że nie trzeba myć dzieci. Później się pojawiają odparzenia itp. A już dorosły facet, który się poci i po treningu uważa że mycie pach i krocza jest wystarczające, to gorzej nich flejtuch. Swoją drogą wyglądają na nieco zaniedbanych i niedomytych

  • Pompa pisze:

    Ale mowa tutaj o 5 i 7 latkach a nie dziecku chodzącym w pampersie, któremu to odparzenie może się zrobić. Poza tym dzieci w tym wieku się nie pocą więc i nie cuchną…

  • Aniula pisze:

    Szkoda gadać brudasyyy

  • Gość pisze:

    Szorować może i nie, ale kąpiel odpręża, myje z potu i kurzu, odświeża. Nie trzeba wlewać żadnych detergentów a kilka minut dziennie nie uszkodzi powłoki lipidowej

  • Gość pisze:

    Na szczęście nie każdy ma taką przemianę materii min. Że musi brać prysznic dwa razy dziennie:D

  • Gość pisze:

    A ja jak się nie wykapie to cuchne, najmniej dwa razy dziennie wziąść prysznic, rano i wieczorem. Czuję się komfortowo,.

  • Gość pisze:

    Lenie i smierdziuchy….

  • Gość pisze:

    . Jak nie masz nic do powiedzenia to najlepiej hejtować. Jak byś trochę poczytała/y to bylablabys/byś był /a mądrzejsza/szy

  • Gość pisze:

    Noworodkom wystarczy ciepła woda i wacik. Nie potrzeba im mydła, ani ultra łagodnego żelu, nie trzeba wkładać ich codziennie do wanienki i szorować.

  • Gość pisze:

    Typowa skąpa Zydowka, oszczędza na cieplej wodzie. Noworodki powinny być myte, zwłaszcza pupcie, jeżeli tego nie robiła, zapewne dziecko miało odparzenia od moczu.

  • Gość pisze:

    Ja biorę prysznic, dwa razy w tygodniu. A codziennie się myje, żeby nie było ode mnie czuć i żebym czuła się komfortowo

  • Gość pisze:

    W tych temperaturach lepiej trzymać ich na dystans, co by nos nie odpadł.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×