Chylińska z żalem o braku wsparcia dla niepełnosprawnych. „Mnie jako mamie jest trudno na to wszystko patrzeć”

Agnieszka Chylińska

Agnieszka Chylińska

Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie wyroku TK ws. aborcji w Polsce. Agnieszka Chylińska otwarcie mówi, że to, że nie pozostawia się kobietom wyboru, nie jest słuszne.

Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie kontrowersyjnego wyroku z 2020 r. ws. przepisów o dopuszczalności aborcji. Przypomnijmy 22 października, sąd pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej stwierdził, że usunięcie ciąży w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu, jest niezgodne z konstytucją.

Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwalała do tej pory na dokonanie aborcji w trzech przypadkach. Jednym z nich było właśnie stwierdzenie przez badania dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu albo nieuleczalnej choroby, zagrażającej jego życiu. Przepisy nadal dopuszczają możliwość terminacji w przypadku, gdy stanowi ona zagrożenie dla życia i zdrowia kobiety i gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest skutkiem czynu zabronionego m.in. gwałtu.

Agnieszka Chylińska: Państwo nie pomaga i nie wspiera osób niepełnosprawnych

W środę Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie wyroku, który zgodnie z zapowiedziami rządu ukaże się w Dzienniku Ustaw i stanie się obowiązującym prawem. TK rozpoznawał sprawę w pełnym składzie. Przewodniczącym była prezes Julia Przyłębska, sprawozdawcą – sędzia Justyn Piskorski. Zdania odrębne do wyroku zgłosili dwaj sędziowie: Leon Kieres i Piotr Pszczółkowski. Kobiety ponownie ruszyły na ulice. W Warszawie oraz w kilkudziesięciu polskich miastach rozpoczęły się protesty przeciwko podjętym działaniom.

Głośno na temat publikacji wypowiadają się osoby z pierwszych stron gazet. Mimo protestów rząd przeforsował wyrok.

Być może rządzący liczą na zmęczenie protestujących, może na koronawirusa, a może po prostu na pogodę – jest zima, jak się patrzy. Oni ocenili sytuację i uważają, że zmęczenie materiału ludzkiego jest faktem, a więc mniej będzie osób protestujących i władza postawi na swoim, płacąc niższą cenę polityczną, niż to się zapowiadało na początku – mówił Onetowi Bronisław Komorowski.

Co na temat wyroku powiedziała Agnieszka Chylińska, która jest mama trojga dzieci, w tym dwoje z nich wymaga specjalnej opieki?

Jest taki moment, w którym robi się ciemno przed oczami. I mnie się zrobiło ciemno przed oczami, jeśli chodzi o to, co się wydarzyło. Ja nigdy się nie żaliłam i nigdy publicznie nie opowiadałam o tym, jak mi jest ciężko z tego tytułu, że dwoje moich dzieci jest szczególnej troski. Nie przypominam sobie też za bardzo, żeby ktoś mi pomagał, wspierał, jeśli chodzi o tak zwane państwo – oświadczyła w internecie – Dlatego szczególnie mnie jako mamie jest trudno na to wszystko patrzeć i znosić fakt, że nie dba się o dzieci niepełnosprawne, osoby niepełnosprawne w takim wymiarze, w jakim one powinny być zaopiekowane, a wymusza się na kobietach rodzenie kolejnych chorych dzieci.

Wokalistka nie jest odosobniona w swoich doświadczeniach. Po październikowym orzeczeniu w kraju wybuchły masowe protesty w ramach Strajku Kobiet. Tym razem także jest reakcja kobiet, które ponownie wyszły na ulice.


Agnieszka Chylińska

Agnieszka Chylińska

Agnieszka Chylińska

Agnieszka Chylińska

Agnieszka Chylińska

Agnieszka Chylińska

Komentarze

  • Gość pisze:

    Gościu, aż mi się ciśnie na usta: ***********! Co Ty wiesz o życiu. Nie pozdrawiam. Matka OzN.

  • Gość pisze:

    Nie napuszczajcie! Wiadomo ze trzeba zmienić konstytucję. Przykre ze ludziom rodzą sie dzieci niepełnosprawne,autystyczne ale czasami trudno nie powiedzieć , ze nie myślą przed ciąża i w czasie ciąży, ćpają , piją i nie zwracają uwagi na nic a potem za ich czyny niech odpowiada państwo

    • Tata pisze:

      czasami palnij sie w pusty łeb,żona kosciólkowa zero picia palenia ćpania i co tam sobie wymyslisz Gosciu a synek urodził się nam autystyczny- i to zaden rain men ani savant ale ciezko uposledzone dziecko nie pozdrawiam jełopie

    • Matka OzN pisze:

      Gościu, aż mi się ciśnie na usta: ***********! Co Ty wiesz o życiu. Nie pozdrawiam. Matka OzN.

  • Gośćsilverdust pisze:

    Pani Agnieszka nie czuje że państwo jej pomaga, choć jej dzieci z pewnością korzystają z subwencji oświatowej oraz wwr. W tej chwili na jedno dziecko autystyczne subwencja wynosi ok. 5500 zł. Tak, tak, tyle państwo daje subwencji oświatowej. Problem w tym że Pani Agnieszka nie widzi tych pieniędzy, bo zgarnia je przedszkole. Pal sześć gdy jest dobre ma wysoki poziom edukacji specjalnej. Niestety większość przedszkoli w Polsce ma bardzo niski poziom nauczania co wiąże się z tym iż wielu pedagogów specjalnych się wypala. Mam pomysł dla rządzących: uwolnijcie pieniądze z subwencji, tak by rodzic decydował na co jakie zajęcia terapeutyczne je przeznaczyć a założę się że i Pani Agnieszka to odczuje i inni rodzice też. Kiedy przedszkola organizują taką edukację to niestety oszczędzają na takich dzieciach, w ten sposób nie mogliby. Powstałaby zdrowa konkurencja i nie zmarnowano by pieniędzy które ustawowo się już w tej chwili tym dzieciom należą.

    • Gość pisze:

      Proponuje zapoznac sie z ostatnimi postami na fb pani Iwony Majorke, ktora walczy o to by szkola przez nia prowadzona – JEDYNA placowka w ponad 100.000 miescie dla dzieci niepelnosprawnych dostala cokolwiek z tej niby subwencji, o ktorej tak glosno w/w mowi.

    • Gość pisze:

      Oj zgadzam sie. Moj syn w szkole ma marne,znikome zaopiekowanie. Wszystkie zajecia dodatkowe place z wlasnych pieniedzy, gdyz GOPS stwierdzil ze mam dac dziecko do szkoly specjalnej… Pytam sie gdzie tu jest pomoc dziecku.??.

    • Gość pisze:

      ty chyba kqwa nie wiesz co piszesz i po tym sadze ze bałwochwalstwo tv sie kłania no cóz głupota granic nie zna

    • Gość pisze:

      do gościa który pisze coś tam o bałwochwalstwie: człowieku, nie masz styczności z dziećmi niepełnosprawnymi ani z ich rodzinami? to się nie wypowiadaj. Słusznie w/w napisał, trzeba za zajęcia na wysokim poziomie opłacać z własnej kieszeni. Dlaczego? dlatego że dobry specjalista nie będzie siedział w przedszkolu i tłukł 8h z dziećmi z naprawdę trudnymi zachowaniami: typu bicie plucie przeklinanie szczypanie gryzienie tylko otworzy sobie gabinet prywatny, gdzie mu przyjdą dzieciaki których rodzice tez coś z tym dzieckiem robią, bo tylko takie rodziny pozwolą autystykowi nabyć umiejętności których na tych zajęciach się nauczy. W przedszkolach czy szkołach specjalnych jest tak, że nauczyciel robi z dzieckiem materiał bo musi – ale nie stara się go nauczyć a to jest kluczowe jeśli chodzi o autystów. Reasumując: dobre zajęcia są tylko na rynku prywatnym – reszta to dno. Wiem, sama płacę. Przeszłam z dzieckiem przez przedszkole specjalne, terapeutyczne, integracyjne. W każdej z tych placówek są ogromne zaniedbania i taka niechęć personelu żeby podejść do dzieciaka indywidualnie. Myślą że jak autysta to nie czuje, nie myśli nie rozumie poleceń. Z tego powodu uważają że nie ma co się starać bo i tak niczego nie wyniesie z zajęć. Jakież później zdziwienie po latach: to on czyta? to on mówi? to on rozumie? Ale żeby to osiągnąć rodzice muszą pójść na zajęcia prywatne. No i oczywiście orka dziecka i rodzica w domu. Dodam jeszcze że to jest jedyny rząd który cokolwiek zrobił dla rodzica. Podnieśli świadczenie pielęgnacyjne razem z podniesieniem płacy minimalnej. Szkoda że tylko tyle. Mogliby podnieść do średniej krajowej wtedy, wierzcie i tak wszystko poszłoby na rozwój umiejętności mojego dziecka. Dla niewtajemniczonych: świadczenie pielęgnacyjne przysługuje rodzicowi, który rezygnuje z pracy by zająć się chorym dzieckiem. Dodatkowo w MOPSach można ubiegać się o specjalistyczne usługi opiekuńcze lub opiekę wytchnieniową. Tu haczyk: niektóre samorządy nie chcą przyznawać tej pomocy zasłaniając się brakiem specjalistów.

    • Gość pisze:

      Proszę się nie wypowiadać w imieniu Agnieszki Chylińskiej i z czego korzystają, lub nie, jej dzieci, bo tego pani nie wie, ani nie ma takich uprawnień. Pleść farmazony każdy potrafi. Może lepiej o sobie, jak szczodre jest dla pani państwo.

  • Pomyslcie o niepełnosprawnych pisze:

    Po urodzeniu dzieci mają jeszcze rodziców, lecz gdy ich zabraknie nawet dorosłe dzieci z niepełnosprawnością nie mogą liczyć na jakieś godne życie w wielu przypadkach jakiś ośrodek opiekuńczy do końca ich dni. Po pierwsze nawet dla ludzi z umiarkowaną niepełnosprawnością jest trudno znaleźć pracę, jak się uda komisja przyzna rencine około 1000zl. A pracodawcy nie chcą przyjmować nawet za środki dopłaty do pracownika z PEFRONU lub może też nieliczni mogą liczyć na takie dofinansowanie. Dlatego nie zgadzam się z wyrokiem, dopóki Państwo nie poradzi sobie z obecną zła sytuacja większości osób niepełnosprawnych.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×