Córka Natalii Siwiec dorwała się do jej kosmetyczki! Efekt? "Jak dziecko siedzi cicho..."
Natalia Siwiec pochwaliła się zabawnym zdjęciem córki. Mia Raduszewska dorwała się do jej kosmetyczki i wysmarowała się czerwoną szminką. Dziewczynka narobiła niezłego bałaganu. Jak skomentowała to jej mama? Zobaczcie słodkie zdjęcie!
Nie od dziś wiadomo, że Mia Raduszewska to mała modnisia. Natalia Siwiec stroi swoją córeczkę w przepiękne kreacje, a Mia chętnie pozuje do zdjęć. Okazuje się jednak, że nie tylko ładne ubrania są jej słabością. Natalia pochwaliła się zabawnym zdjęciem córki - Mia dorwała się do kosmetyczki swojej mamy i wysmarowała się od góry do dołu czerwoną pomadką.
Rozbawiona Natalia żartobliwie skomentowała sytuację:
...pierwsze koty za płoty... to musiało się w końcu wydarzyć :) musiała w końcu dorwać czerwoną szminkę. JAK DZIECKO SIEDZI CICHO TO WIEDZ, ŻE COŚ SIĘ DZIEJE
Fani byli nieźle rozbawieni:
- Szczęśliwe dziecko :)
- Przy odpowiedzi na pytanie"co robisz???"-pada niewinne słowo"NIC"to też trzeba lecieć od razu
- Jak już ma szminkę to jest Dama
- Podstawowa zasada macierzyństwa
- Ja mówię, że jak jest za cicho to już jest za późno...
- Ona tylko chciała się Natalko upiększyć, dobrze że cienie schowałaś
- Jak broi to znaczy że zdrowa
- Wtedy wiadomo że zabawa jest najlepsiejsza
- Jest kreatywnym dzieckiem. A to najważniejsze :D
Już widać, że Mia pokocha makijaż. ;)