Kurdej-Szatan zszokowała dużą część opinii publicznej, która nie szczędziła słów krytyki pod jej adresem. Wpisem w krótkim czasie zainteresowała się prokuratura, która postanowiła wyciągnąć konsekwencje. Wszystkiemu przyglądał się również Jacek Kurski, który w oświadczeniu zamieszczonym na Twitterze zdradził, że aktorka nie pojawi się więcej w serialu M jak miłość.
Nowa reklama Play z Barbarą Kurdej-Szatan doprowadziła TVP do szału. Dlaczego?
Nieco inaczej zareagowała na ten wpis sieć Play, z którą Basia współpracuje już od kilku lat. W oficjalnym komunikacie wyjaśniła, że odcina się od wulgaryzmów i mowy nienawiści, nie mniej jednak nie planuje zakończyć z nią współpracy.
Nie trzeba było długo czekać na potwierdzenie tych słów. W mediach właśnie ukazał się nowy spot reklamowy popularnej sieci komórkowej, w którym oczywiście nie mogło zabraknąć gwiazdy, a nawet dwóch, ponieważ produkcja postanowiła ją sklonować.
Telewizja Polska nie pozostawiła tego bez odzewu. Na stronie internetowej tvp.info.pl pojawił się artykuł, którego autor zarzuca sieci, że ta wynagradza ją za skandaliczne zachowanie w mediach społecznościowych. Okazuje się również, że Play przesłało portalowi oświadczenie, w którym zapewniało, że aktorka jedynie gra powierzoną jej w reklamach rolę.
W sieci cały czas przybywa komentarzy oburzonych internautów, którzy podzielają zdanie TVP.
- Będzie specjalna oferta dla żołnierzy pod hasłem WYPLAYDALAJ?
- Gdyby każdy wasz klient wiedział co Sz. Pani Kurdej-Szatan wypisuję w internecie to dwukrotnie by się zastanowił nad skorzystaniem z tej mega oferty. Raz skorzystałem (miesiąc) współczuję klientom.
- Nie kupię nigdy żadnego produktu w play i reklam ich z szatanem też nie oglądam, przełączam.
- Kpina i skandal!
A wy jakie macie zdanie na ten temat?