Restauracja skrytykowana przez niezadowoloną Annę Muchę odpiera jej zarzuty. Aktorka została dosłownie zmiażdżona w oświadczeniu lokalu
W środę Anna Mucha podzieliła się w relacji na Instagramie swoimi spostrzeżeniami z wizyty w jednej z warszawskich restauracji. Zarzuciła lokalowi, że ceny są absurdalnie wysokie, a serwowane przez lokal ostrygi określiła jako bardzo średnie. Ani ona, ani jej partner, Jakub Wons, nie byli zadowoleni.