Uważam, że stało się źle i nieprofesjonalnie. Po prostu wyszło niezręcznie. Na pewno taki wywiad nie wpłynął dobrze na jej wizerunek […] Mam problem na przykład z buziakiem. To był bardzo zły ruch. Uważam, że Kasia i Maciek strzelili sobie w kolano i teraz ludzie nie dadzą im żyć – mówiła w rozmowie z Faktem, gdy poproszoną ją o ocenienie wywiadu pary dla Pytania na śniadania.
Poradziła też zakochanym, by zachowali więcej wstrzemięźliwości.
Jak najmniej wycieczek prywatnych. Żadnego trzymania rączki na kolanku, żadnego przytulania. Wystarczy mówić: „Jesteśmy dwojgiem zawodowców, którzy tak się składa, prowadzą wspólnie format „Pytanie na śniadanie” i są razem”. Koniec kropka. W tym wszystkim jest przecież czwórka dzieci, były mąż i była żona, po co rozdrapywać rany? Trzeba czasu, by emocje wszystkich opadły – powiedziała.
Słowa dziennikarki wywołały wiele emocji.
Boleśnie przekonała się o tym samym Monika. Jedna z użytkowniczek social mediów, fanka Cichopek i Kurzajewskiego, wysłała jej wiadomość o dość negatywnym wydźwięku.
Kim pani jest żeby oceniać Maćka i Kasię no kim!!!! Pani jest potwirem bo rozbija pani małżeństwa, w związku z zamachowskim który miał 4 czy 5 dzieci gdzie pani sumienie!!!! jest pani zerem!!!! I nie powiem kim jeszcze, także oceniać pani może swoje piepsz*** życie – napisała do niej kobieta (zachowano pisownię oryginalną – przyp. red. Jastrząb Post).
Dziennikarka nie szczypała się z oponentką i udostępniła jej wypowiedź na forum publicznym.
A taki był miły poniedziałek... Teraz wszystko spiepsz*** – krótko odniosła się do słów internautki.
Spodziewaliście się, że związek Kasi i Macieja może wywoływać aż tak skrajne reakcje?