Monika Olejnik szuka korepetytora matematyki. Nie dla siebie. Dla prezydenta Dudy!
Monika Olejnik od lat jest uznawana za jedną z najlepszych dziennikarek w Polsce. Często komentuje też bieżącą sytuację polityczną lub społeczną. Do czego odniosła się tym razem?
Monika Olejnik o wyborach
Dziennikarka podsumowała wyniki wyborów podczas porannych ćwiczeń w parku. Przede wszystkim zwróciła się do tych, którzy ruszyli, by oddać głos i podziękowała za rekordową frekwencję.
Widziałam w biegu porannie jak Polska obudziła się uśmiechnięta! Ludzie podchodzili do mnie, podbiegali, pozdrawiali! To już koniec brutalnej kampanii. Teraz czas na zakończenie wojny polsko-polskiej! Ponadczasowy sukces w polityce osiągają Ci, którzy potrafią szybko zapomnieć o sukcesie wyborczym, po to, żeby pracować nad nowymi pomysłami przyszłości! – mówiła Olejnik.
Monika Olejnik nie ukrywa swoich sympatii politycznych. Nie po drodze było jej z rządzącą partią, dlatego wynik opozycji sprawił, że była szczęśliwa.
Wyliczenia Moniki Olejnik
Gwiazda zwróciła się dziś do prezydenta, Andrzeja Dudy. Nie mogła sobie bowiem darować komentarza, gdy usłyszała, że prezydent rozważa dwóch kandydatów na premiera Polski.
Andrzej Duda: „mamy dwóch poważnych kandydatów na stanowiska premiera(…) Mateusza Morawieckiego i Donalda Tuska”! - napisała dziennikarka. - Oj chyba potrzebne są lekcje matematyki, 194 i 248 - Czy widzicie różnice?
Internauci zaczęli od razu komentować tę sytuację pod postem Moniki Olejnik.
- My widzimy, ale on chyba z matematyki jest gorszy jak z angielskiego.
- Tak DŁUGO czekaliśmy to jeszcze CHWILĘ cierpliwości i wytrwałości a będzie SUPER.
- Dwóch może i mamy, ale poważny jest tylko JEDEN.
- Do 13.11 potrzebuje czasu aby rozwiązać tę skomplikowaną nierówność...
Jak widać, fani Moniki zgadzają się z nią w poglądach. Pytanie, czy również prezydent się z nimi zgodzi?