Zwrócę uwagę na czas przeszły, którego użyłaś w pytaniu, choć powinienem się oburzyć, ponieważ współpraca nie została zakończona. (śmiech) Podoba mi się to "współpracowało", bo dotyczy prób i przygotowań roli, a to część zawodu, którą uwielbiam. To dla mnie najlepszy czas, kiedy dochodzimy do tego, co potem pokazuje się w czasie premiery i dalszych spektakli. Pan Emilian jest genialnym pedagogiem i psychologiem - wyczuł, że lubię próbować i bawię się pomysłami na sceny. Czasem nawet to wykorzystywał za bardzo, a tak poważnie: była to fantastyczna praca w grupie życzliwych i otwartych profesjonalistów, którzy wywołują uśmiech na twarzy przy każdym spotkaniu, a teraz poczucie bezpieczeństwa na scenie - powiedział Mikołaj Krawczyk
Mikołaj nie rezygnuje z marzeń. Ma w sobie dużo z dziecka i to wykorzystuje. Zna swoje słabe i mocne strony.
Nie rezygnuje z marzeń i ciężkiej pracy, która prowadzi do ich realizacji. Akceptuję w sobie dziecko, dzięki czemu w pełni zachowuje swoją dorosłość. Mimo idealistycznego podejścia jest realistą. - wyznaje aktor
Nie zabrakło pytań o Polskę i polskie społeczeństwo. Najbardziej w Polakach i irytuje Mikołaja głupota, zawiść i reakcyjne poglądy.
Poza urlopowymi wyjazdami niestety nie mam skali porównawczej, gdzie może się żyć lepiej. Każdy narzeka na swój kraj: Japończyk, Polak, czy Szwed zawsze chwali "tam", gdzie go nie ma. Z tego, co zaobserwowałem - mogę się oczywiście mylić. Wykańcza mnie polska głupota, zawiść i "ciemnogrodztwo", z resztą daję radę. - powiedział Mikołaj Krawczyk
Mikołaj to "buntownik z powodem". Jego walka o prawa zwierząt, razem z ukochaną Agnieszką Włodarczyk, to najwyższa forma człowieczeństwa. Od lat stara się ulepszyć ich trudny często los. Credo aktora to cytat z pieśni Horacego: "Non omnis moriar". I według niego stara się postępować.
Jest ich wiele [mott przyp.red]. Odnośnie pytania wyżej brzmi ono: "Nie wszystek umrę". Wiem, bardzo stare i mało oryginalne, ale jakie wbrew obecnym czasom... i nie bierz mnie, proszę, za buntownika bez powodu.
Z wywiadu wyłania się obraz mężczyzny dojrzałego, empatycznego i samoświadomego.