Michał Wiśniewski wypuścił PIOSENKĘ tuż po ogłoszeniu rozwodu. Internauci ruszyli do komentowania
Michał Wiśniewski na początku tygodnia potwierdził, że jego piąte małżeństwo przechodzi do historii. Kilkanaście godzin później wypuścił do sieci swoją nową piosenkę, w której śpiewa, że "byliśmy tylko dobrym snem, lecz kiedyś trzeba się obudzić". Internauci nie pozostali obojętni na premierę.
Michał Wiśniewski we wtorek wydał oświadczenie, w którym ogłosił, że "nie udało mu się uratować małżeństwa" z Polą Wiśniewską. Nagraniem, które umieścił na Instagramie, potwierdził krążące od kilku tygodni plotki o kryzysie w związku, a jego wyznanie odbiło się szerokim echem w sieci. "Wiśnia" następnego dnia opublikował swoją nową piosenkę, w której – jak można domniemywać – odnosi się do rozstania z piątą żoną.
TYLKO U NAS: Doda reaguje na ogłoszenie piątego rozwodu Michała Wiśniewskiego
Michał Wiśniewski wydał piosenkę po ogłoszeniu rozstania z piątą żoną
"Byliśmy tylko dobrym snem, snem dwojga dobrych ludzi. Byliśmy tylko dobrym snem, lecz kiedyś trzeba się obudzić" – śpiewa Michał Wiśniewski w utworze "Byliśmy". Opisując swoją premierową piosenkę, napisał na YouTubie:
To historia o relacji, która skończyła się, zanim zdążyłem ją zrozumieć. Zostawiła we mnie więcej pytań niż odpowiedzi. To piosenka o tym, jak rozstanie potrafi obudzić człowieka z iluzji i zmusić do spotkania z samym sobą od nowa...
ZOBACZ TEŻ: Michał Wiśniewski od trzech lat buduje dom w Łosiu. Sprawdzamy, jak obecnie wygląda [ZDJĘCIA]
Internauci podzieleni po premierze piosenki Michała Wiśniewskiego
Teledysk do piosenki "Byliśmy" od środy został wyświetlony już ponad 70 tys. razy i zebrał setki komentarzy. Internauci nie kryli poruszenia przemyśleniami, które chciał przekazać Michał Wiśniewski w nowym utworze. "Ostatecznie każdy z nas spędza życie sam ze sobą i to jest najistotniejsza relacja, która trwa do ostatniego tchnienia", "Podobno każde przeżycie zbliża nas do poznania siebie. Najważniejsze to się nie poddawać", "Smutny a zarazem piękny tekst utworu zawiera prawdę", "Szkoda, że ludzie pewne rzeczy rozumieją po rozstaniu..." – czytamy wśród komentarzy.
Pod teledyskiem do "Byliśmy" nie brakuje głosów wsparcia dla Michała Wiśniewskiego po tym, jak ogłosił rozwód z piątą żoną. "Trzymaj się, Michał. Jesteśmy z tobą!", "Wszystko się ułoży, innej drogi nie ma", "Całym sercem z tobą", "Wszystkiego dobrego dla pana w tym trudnym czasie", "Po burzy zawsze wychodzi słońce" – piszą fani artysty.
Niektórzy z kolei uważają, że wypuszczanie teledysku przez Michała Wiśniewskiego tuż po ogłoszeniu rozpadu małżeństwa jest nie na miejscu. "Słabe to, że wypuszczasz piosenkę o takim tytule dzień po rozstaniu z Polą. Widać, że to rozstanie chcesz skomercjalizować", "Czuję dysonans, bo dosłownie wczoraj ogłosiłeś rozstanie, a dzisiaj już puszczasz idealnie zrobioną piosenkę ze świetnym teledyskiem. Jako odbiorca czuję, że to jest za dużo w krótkim czasie i (...) uważam, że to podchodzi pod jakąś przemyślaną akcję marketingową", "Rozstanie równocześnie z nowym singlem... Klika się. Świat osiągnął dna. Nawet na własnym »nieszczęściu« można zarobić", "Zaplanowane ogłoszenie rozstania przed publikacją piosenki...", "»Dobry czas« na promocję utworu. Teraz na pewno wybije na top", "I naprawdę zdążył nagrać piosenkę od razu, jak ogłosił rozwód? Dramat" – narzeka część internautów.