Noël Cloé WiśniewskiWitamy na świecie Synku! – napisał.
Nasza reporterka już zdążyła zapytać go o kilka rzeczy związanych z powiększeniem się rodziny. Co powiedział dumny ojciec sześciorga dzieci?
Nasza reporterka zaczęła od gratulacji i pytania, jak czuje się Michał tuż po pojawieniu się na świecie kolejnego dziecka. Wiśniewski zdradził, że świetnie, tak jak po każdym kolejny potomku, który mu się rodził.
To jest cud. I ten cud bardzo doceniam. Pierwsze dzieci wypuszczone z gniazda, a nowe się narodziło. Mam nadzieję, że Noël będzie miał oparcie w rodzeństwie w przyszłości. Nie wiem co na to moja żona, czy to koniec produkcji, czy nie... Na ten moment jesteśmy przeszczęśliwi, że jest cały, zdrowy, silny i że wszystko jest w porządku.
No tutaj nie powiem tego, bo to za wcześnie na to, a to jest historia, którą może kiedyś opowiem.
Michał Wiśniewski zdradził, że był przy każdym porodzie. Co czuł, gdy wziął Noëla na ręce?
Płakałem... Chyba jak każdy. Po prostu. Płakałem przy każdym dziecku. Bo to jest cud - mówił wzruszony. Każde z moich dzieci jest absolutnie wyjątkowe. Każde z dzieci mojej żony jest również bardzo wyjątkowe. Bo w sumie można powiedzieć, że mamy dziesiątkę na wychowaniu. Mimo że trója już wyleciała z gniazda. Przecież my też jesteśmy czyimiś dziećmi. Cała rodzina się cieszy. Ja to bardzo szanuję. Nie da się tego opisać słowami, rodzice wiedzą o czym mówię.
Nasza reporterka zapytała także o to, czy Michał i Pola planują chrzest:
Nie myślimy na ten temat. Ja już mówiłem o tym wielokrotnie. Chrzest jest świętym sakramentem w Kościele katolickim, natomiast Jezus jest najlepszym przykładem, że trzeba ten chrzest przyjmować świadomie. Rozumiem rodziców, którzy chrzczą swoje dzieci, Xavier i Fabienne są ochrzczeni. Nie wiem, jaka będzie decyzja Poli. To dla nas jest nieważne, bo wszystkie nasze dzieci są wychowane w wierze chrześcijańskiej. Myślę, że są ochrzczone dzieci, które nigdy nie chodziły do chrześcijańskich szkół, a nasze chodziły. Jeśli będą chciały, to przyjmą ten sakrament przyjmą na włąsne życzenie.