Dla niektórych zaręczyny Joanny i Douglasa były sporym zaskoczenie, ponieważ para jest ze sobą stosunkowo niedługo, a inni – jak Michał Piróg – w ogóle w te zaręczyny… nie wierzą:
Nie pogratulowałem, bo nie wierzę prasie. Myśmy się widzieli ze dwa tygodnie temu i ona nic mi nie powiedziała. Więc sądzę, że jeżeli sama mi tego nie powiedziała, to albo to jest nieprawda, albo jest to prawda, a nie powiedziała mi i wtedy nie jest już moją koleżanką.
Czy Joanna jest szczęśliwa z obecnym partnerem?
Myśmy się widzieli w przelocie tak zwariowanym, że pomimo tego, że spędziliśmy w tym samym pomieszczeniu 4 godziny, to zamieniliśmy ze sobą trzy zdania: "Cześć, dobrze Cię widzieć, co u Ciebie". No i to cała rozmowa.
Wierzycie w zaręczyny Joanny?