Agnieszka Holland murem za nową "Lalką". Problem ma leżeć w Polakach

Premiera nowej ekranizacji "Lalki" na Netflixie, wyreżyserowanej przez Pawła Maślonę, wywołała skrajne opinie. W dyskusję włączyła się Agnieszka Holland, która oceniła sens kolejnej adaptacji klasyki i zwróciła uwagę na to, czego często brakuje polskiej widowni.

Agnieszka Holland o nowej "Lalce"Agnieszka Holland o nowej "Lalce"
Źródło zdjęć: © KAPiF, YouTube
Paweł Ćwikliński

Po debiucie "Lalki" Netfliksa część odbiorców chwali produkcję za nowoczesne podejście do literatury Bolesława Prusa i próbę uwspółcześnienia historii. Inni zarzucają twórcom, że wykorzystano rozpoznawalny tytuł i bohaterów przede wszystkim po to, by zwiększyć zainteresowanie serialem. Pojawiają się także głosy o miałkim, przesadnie unowocześnionym scenariuszu.


WIDEO
Rafał Maserak o Helenie Englert w "TzG". "Że mi się podoba, to za duże słowo"

Agnieszka Holland wprost o nowej "Lalce"

Głos w sprawie zabrała Agnieszka Holland. Jak relacjonuje Plotek, reżyserka odniosła się do tematu podczas premiery filmu "Hot Spot" w reżyserii Agnieszki Smoczyńskiej. Podkreśliła, że następna adaptacja powinna przynosić nowe odczytanie, a nie odtwarzać to, co już powstało wcześniej.

Myślę, że jeśli dzisiaj robić kolejną wersję "Lalki", bo w końcu był i film, i serial, i to takie dość solidne, to ma to sens tylko wtedy, jeżeli się to reinterpretuje. Nie widziałam tego jeszcze, ale mam zaufanie do Pawła Maślony i Pawła Demirskiego, że to jest jakieś. I nie ma sensu robić czegoś, co już było zrobione – powiedziała.

Agnieszka Holland karci podejście Polaków

Reżyserka wskazała też, że część widzów może z góry odrzucać reinterpretacje, bo oczekuje rozwiązań znanych z wcześniejszych realizacji:

Ja się boję, że problem polskiej widowni, nie tylko tych starszych ludzi, co mają sentyment do peerelowskich filmów i seriali, ale w ogóle, jest taki, że ludzie mają mało ciekawości. Że widz lubi słuchać tę piosenkę, którą już wiele razy słyszał. No więc mam nadzieję, że może młodsza widownia i międzynarodowa widownia, bo w końcu Netflix jest platformą która nie jest krajowa i lokalna, ale jest globalna, zaciekawi się tym i doceni.
Agnieszka Holland na ściance
Agnieszka Holland na ściance © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY