Dziennikarz toczy walkę o powrót do normalności. Opowiedział o tym w wywiadzie dla Polsat News 2. Całość rozmowy będzie można zobaczyć 25 grudnia na antenie stacji. Jednak już teraz, dziennik Fakt opublikował fragmenty tego przejmującego wywiadu
Jestem przewlekle chory od lat. Nigdy o tym nie mówiłem, nie miałem potrzeby. Uważałem, że zdobywanie popularności przez współczucie jest po prostu liche. Teraz to się zmieniło. Wiedząc już, czym grozi cukrzyca, uważam, że powinienem zrobić coś więcej: mówić o zagrożeniach i konsekwencjach, które niesie, bo jestem żywym przykładem tego. Na szczęście żywym - wyznał dziennikarz
Nie brakowało też dramatycznych wyznań
Gdy się obudziłem, byłem w tak złym stanie, że prawie nic nie pamiętam. Dopiero potem dowiedziałem się, że byłem jedną nogą w grobie. Gdy byłem na stole operacyjnym, moi bliscy kilka razy usłyszeli, że to koniec. To był dla mnie niebywały szok.
Figurski przyznał, że teraz długa droga przed nim, aby znów być w pełni sprawnym
Dla mnie to gigantyczna lekcja pokory. Teraz muszę ponieść konsekwencje, albo karę i nauczyć się cierpliwości. By zrobić jeden krok, potrzebujesz tygodni pracy nad sobą, która przynosi znikome efekty. Doprowadza Cię to do frustracji.
Konsekwentna praca nad sobą wkrótce zacznie przynosić coraz to bardziej widoczne efekty. Życzymy więc Michałowi cierpliwości i szybkiego powrotu do zdrowia.