Dziennikarz jakiś czas temu poważnie zachorował. Potrzebny był zarówno długi pobyt w szpitalu, jak i żmudna rehabilitacja. Figurski ani myślał o tym, aby odpuścić. W walce o powrót do pełnej sprawności pomagały mu córka Sonia i była żona Odeta Moro. Teraz wiemy już, że Michał ma ambitne plany. Chce napisać o chorobie, która go dotknęła.
Przymierzam się do książki, prawdziwej opowieści o cukrzycy, bo ja takiej nie czytałem. Czym to grozi, czym to pachnie. W najbardziej drastycznym detalu. Zamierzam opowiedzieć o tym, jakie są konsekwencje tego, że cukrzyca nie boli, tego, że raczej się nią nie przejmujemy i tego, że co dziesiąty Polak ją ma - mówi w rozmowie dla Faktu