Michał Figurski nadal na urlopie: "Dziennikarz niestety nie czuje się na siłach, by stanąć przed kamerą"
Michał Figurski przeżył trudny czas. Najpierw przeszedł poważny wylew, a chwilę przed świętami Bożego Narodzenia przeszczep nerki i trzustki. Niestety nadal jest słaby i nie czuje się na siłach, by stanąć przed kamerą i wystąpić przed publicznością.
Dziennikarz postanowił, że musi jeszcze odpocząć i na razie nie wróci do pracy. Jego nazwiska na razie brak w grafiku w programie WidziMiSię w stacji Polsat News 2.
W najbliższym czasie widzowie nie zobaczą Michała Figurskiego na wizji. Dziennikarz, który miesiąc temu przeszedł operację przeszczepu trzustki i nerki, niestety nie czuje się na siłach, by stanąć przed kamerą – czytamy w Fakcie
Lekarze twierdzą, że po takiej operacji można wrócić do normalnego życia po trzech tygodniach. Okazuje się, że prezenter potrzebuje jeszcze trochę czasu na regenerację.
Na razie Michał jeszcze nie jest gotowy do prowadzenia programu –dodała przedstawicielka Polsatu, Anna Zwolińska
Na antenie Michała zastępuje od połowy grudnia drugi współprowadzący format - Mariusz Rokos.
Życzymy dużo zdrowia!