Niestety działalność Amerykanina nie była wolna od kontrowersji. Najgłośniejszy skandal dotyczył jego rzekomych skłonności pedofilskich. Skandale dotyczące domniemanych przestępstw seksualnych nie umilkły nawet po jego śmierci. Gwiazdor zmarł przedwcześnie w 2009 roku. Fani pamiętają zapewne, że u szczytu popularności gościł w Polsce.
Po raz pierwszy odwiedził nasz kraj w 1996 roku, w ramach trasy HIS Tour. Przywitały go tu wtedy tysiące fanów. Michael był pod wrażeniem ich entuzjazmu.
Jeden z jego tancerzy wyznał, że wizyta nad Wisłą bardzo mu się spodobała:
Przypomnijmy, że Polska budziła na Zachodzie zainteresowanie. Było to związane z sukcesem Solidarności w 1989 roku i transformacją demokratyczną. Sam Michael postanowił powrócić do nas rok później. Tym razem jednak nie grał koncertów, ale skupił się na działaniach biznesowych. Między innymi podpisał ważny dokument.
Michael Jackson w Polsce nie wywiązał się ze zobowiązań
W maju 1997 roku Michael podpisał wstępny list intencyjny z ówczesnym prezydentem Warszawy, Marcinem Święcickim, w którym zobowiązywał się do założenia Rodzinnego Parku Rozrywki. Obie strony miały powołać zespół, który przygotuje projekt i przedstawić go w ciągu 12 miesięcy, a następnie miały się spotkać i ustalić, czy projekt będzie kontynuowany.
Ostatecznie jednak inicjatywa nie została zrealizowana. Święcicki twierdzi, że to wina rządu.
Innego zdania był wspomniany Janusz Tomaszewski, który przekonywał:
Park jednak i tak by nie powstał. Wszystko przez samego Michaela, który szybko zmieniał zdanie i w wielu miejscach składał podobne deklaracje. Obiecywał, że zbuduje parki rozrywki m.in. w Japonii, Brazylii, Francji, Włoch, Swazi i Irlandii, czego nigdy nie zrobił.
O dawnych obietnicach króla popu przypomniał instagramowy profil Sentymenty_oficjalnie. Udostępniono na nim treść dokumentu i materiał TVP poświęcony wizycie Amerykanina.
Lubicie muzykę Michaela Jacksona?