Meghan Markle w sumie nigdy nie cieszyła się zbyt dobrą prasą, zarówno w trakcie życia na brytyjskim dworze królewskim, jak i po porzuceniu obowiązków księżnej. Od kilku tygodni internauci czekali na premierę programu "With Love, Meghan", który żona księcia Harry'ego nakręciła dla Netfliksa. Na kulinarno-lifestyle'ową produkcję posypała się solidna krytyka ze strony dziennikarzy z popularnych mediów.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Zapytaliśmy Wolnego o Kurzajewskiego. Nie takich słów się spodziewaliśmy
Eksperci krytykują nowy program Meghan Markle dla Netfliksa
Eksperci krytykowali nowy program Meghan Markle. Stuart Heritage z redakcji "The Guardian" opisał program jako "kompletnie bezsensowny", a jego koleżanka z redakcji . Z kolei Alexander Larman z "The Spectator" dostrzegł "wyczuwalną desperację" w działaniach żony księcia Harry'ego. Caroline Frost z "Radio Times" za to stwierdziła:
To nie jest najbardziej edukacyjny program telewizyjny na świecie. Jest przydatny dla tych, którzy potrzebują dowiedzieć się, jak wsypać sól Epsom do wanny czy zalać wrzącą wodą makaron.
Daniel D'Addario z "Variety" opisał nowy program Meghan Markle jako "wycieczkę po Montecito, w którą nie warto się wybierać". Katie Rosseinsky z "The Independent" stwierdziła natomiast, że "upojna mieszanka estetycznej kurateli, inspirujących truizmów i tych jadalnych kwiatów może sprawić, że poczujesz mdłości".
Anita Singh z "The Telegraph" także nie ma dobrego zdania o programie Meghan Markle. Dziennikarka podsumowała "With Love, Meghan" słowami:
Format jest taki: Meghan zaprasza znajomych celebrytów do swojego udawanego domu — program jest kręcony w wartej 8 milionów dolarów farmie niedaleko jej domu wartego 14 milionów dolarów — a oni jej słodzą, jaka jest niesamowita. Dzieje się tak przez osiem odcinków.