Drugi odcinek premierowej części miniserialu opowiada o początkach znajomości Meghan z rodziną królewską. Para przybliżyła historię pierwszych spotkań z królową Elżbietą II oraz Kate i Williamem. O monarchini oboje wypowiadali się bardzo ciepło. Wspominali z uśmiechem sytuację, gdy księżna Sussexu musiała dygnąć przed babcią swojego ukochanego.
Z mniejszym entuzjazmem Markle mówiła o bracie Harry'ego i jego żonie.
Meghan Markle o księżnej Kate w dokumencie Netflixa
Meghan nie ukrywała, że jej nieznajomość zasad protokołu królewskiego przed tym, gdy oficjalnie dołączyła do królewskiego rodu, uchroniła ją przed wieloma przykrymi sytuacjami. Jedną z takich doświadczyła, gdy poznała Kate i Williama. Miało to miejsce w Pałacu Kensington w porze obiadowej. Żona Harry'ego powitała parę w niezbyt eleganckiej stylizacji.
Po chwili dodała, że Kate i William byli zaskoczeni jej reakcją na ich widok. Meghan nie spodziewała się, że za murami pałacu, gdy są w prywatnej sytuacji, zachowują się tak samo oficjalnie jak podczas publicznych wystąpień. Przekonała się o tym, gdy poznając się, przytuliła się z nimi na powitanie:
Z opowieści Markle wynika, że księżna Kate prywatnie jest zdystansowana do nowych znajomych. Spodziewaliście się, że taka z niej królowa lodu?
W trzecim odcinku pierwszej części Markle wyznała, że po zostaniu narzeczoną Harry'ego nie przeszła żadnych szkoleń z etykiety i zasad zachowywania się w miejscach publicznych. Wszystkiego uczyła się obserwując pozostałych członków rodu Windsorów. Harry z kolei dodał, że był dumny z żony, bo doskonale maskowała stres i brak wiedzy we wspomnianych kwestiach. Zaznaczył też, że większość przywoływanych przez prasę bulwarową zasad królewskiego protokołu jest wymyślona.
Premiera kolejnych odcinków dokumentu Harry i Meghan odbędzie się 15 grudnia. Poniżej zwiastun.