Maga udostępnił na Instagramie post, w którym zdradził, że dzieliły go minuty od znalezienia się w epicentrum horroru, który przez kilka godzin przeżywali Brytyjczycy.
Mateusz zaznaczył, że mieszkając poza Polską jest bardziej narażony na swoje życie:
Przypomnijmy, że do strzelaniny doszło nieopodal słynnej Oxford Street, gdzie dwa tygodnie temu polscy paparazzi przyłapali Magę jak śmigał po sklepach.