O takich sukcesach marzy każdy finalista show TVN. W czasie pandemii realizacja nowych projektów była jednak nieco utrudniona. Wiele zaplanowanych kampanii zostało wstrzymanych, przez co Maga musiał uzbroić się w cierpliwość i usunąć w cień na kilka miesięcy. Nie oznacza to jednak, że próżnował. W czasie lockdownu nagrywał nowe utwory, wspierał mamę w rodzinnym biznesie i pracował nad sylwetką. Teraz wszystko wskazuje, że powraca z nowym kontraktem.
Mateusz Maga miał problemy na lotnisku
Maga na co dzień mieszka w Londynie. Ostatnie tygodnie spędził jednak w Polsce, gdzie tuż przed wylotem z kraju czekała na niego przykra niespodzianka. Samolot z Rzeszowa, którym Mateusz miał dotrzeć do Warszawy, a następnie wylecieć do stolicy Wielkiej Brytanii, nie wystartował zgodnie z planem. Zaplanowany na 6.00 rano lot został przesunięty o prawie 3 godziny.
Wyraźnie załamany Mateusz wszystko nagrał i pokazał na Instastory. W rozmowie z Jastrząb Post zdradził, że przez problemy na lotnisku być może nie zdąży stawić się na czas na planie projektu, do którego został zaproszony:
Mamy nadzieję, że nieciekawy początek doczeka się happy endu.