Od początku i tak wiedziałem, że nie wygram. Kuba startował dwa lata wcześniej, wtedy kiedy Rafał Jonkisz i przez te dwa lata wiedział na czym to polega. Był dobrze przygotowany przez swojego menadżera. Od początku jak zobaczyliśmy go na castingu to wiedzieliśmy, że na Mistera nie mamy szans - wyjawił w rozmowie z Jastrząb Post.
Nie obyło się też bez przykrych słów pod adresem agencji, która źle pokierowała jego karierą po programie:
Uznałem to za drugą szansę, którą straciłem po Top Model. Zaprzepaściłem swoje pięć minut i uważałem, że Mister Polski może mi pomóc wrócić na salony i odzyskać promocję. Teraz jestem mądrzejszy, będę wiedział jak to wykorzystać, a nie będę słuchać ludzi. Zaufałem agencji, która tak naprawdę rozpaliła płomień, który żarzył się po Top Model, zgasiła go.
Zdradził też kto wspierał go podczas wyborów na Mistera Polski 2017. Zobaczcie nasze wideo!