Przez ostatnie miesiące media regularnie rozpisywały się na temat rozwodu gwiazdy z mężem, Andrzej Dużyńskim. Ostatecznie to byłej żonie przypadła pokaźna willa w Konstancinie. Sąd jednak nie przyznał jej alimentów. Pierwotnie piosenkarka domagała się od byłego męża, aby wypłacał jej co miesiąc 30 tysięcy złotych. Od tego czasu spekulowało się, że Maryla może nie być w stanie utrzymać luksusowego domu i będzie musiała go sprzedać. O plotki na ten temat zapytała ją redakcja Pomponika.
Maryla Rodowicz gorzko o sytuacji finansowej
Rozmówczyni serwisu zdementowała pogłoski o tym, że sprzeda dom.
Reporter dopytał ją więc o to, czy dom nie jest taki ciężki w utrzymaniu, jak podają redakcje.
Dodała, że nie będzie wyjawiać więcej na ten temat, bo potem ludzie zarzucają jej, że mówi tylko o pieniądzach.
Na koniec odmówiła udzielenia jasnego komentarza na temat tego, jak obecnie wygląda jej sytuacja finansowa.
Już kilka miesięcy temu wokalistka mówiła Super Expressowi, że zrobi wszystko, by tylko zachować dom na własność.
Spodziewaliście się, że w życiu Maryli Rodowicz wcale nie jest tak kolorowo?