Informacja bardzo szybko dotarła do samej Maryli Rodowicz, która postanowiła natychmiastowo wyjaśnić sprawę:
To nie prawda, że odmówiłam zaśpiewania kolędy dla prezydenta Dudy. Otóż w ogóle nie było takiej propozycji,więc niech nie dorabiają mi gęby
Niedawno podobna sytuacja spotkała Justynę Steczkowską, której zarzucono wściekłość z powodu sylwestrowych zarobków Edyty Górniak.