W rozmowie z Faktem Martyna zdradziła, że nie myśli już o kolejnym dziecku:
Chyba skupię się na tym, żeby wychować jak najlepiej moją najukochańszą Marysię. Żeby wyrosła na dzielną, silną, niezależną i mądrą kobietę. Ostatnio podczas nagrań programu w Boliwii zaadoptowałam cudowną czteroletnią dziewczynkę. Co najmniej do 18 roku życia będę zapewniać jej i całej reszcie edukację, która według mnie jest najważniejsza. To ogromna odpowiedzialność, żeby zagwarantować im lepszy start niż mieli ich rodzice - wyjawiła gwiazda
Martyna ma "dzieci" na całym świecie - angażuje się w akcje charytatywne i wspiera maluchy by dać im jak najlepszy start w życiu. Nic dziwnego, że prywatnie woli skupić się przede wszystkim na Marysi, która "rodzeństwo" ma już niemal na całym świecie!