Dzisiaj Martyna Wojciechowska przyznaje, że czuje się coraz lepiej. Sądzi, że duży wpływ na poprawę jej zdrowia i samopoczucia miało jej pozytywne podejście do walki z chorobą:
Wierzę w teorię małych kroków. Wierzę, że małymi kroczkami można dojść do wielkich rzeczy. Ale wierzę też w potęgę umysłu. Nawet gdy byłam w trudnych momentach zdrowotnych, starałam się nie skupiać na tym, że jestem chora, ale na tym co jeszcze przede mną, co mam do zrobienia. (...)To była dla mnie niezwykła siła napędowa i motor, żeby zdrowieć.
Fakt, o poprawie stanu zdrowia Martyny to informacja, na którą czekali wszyscy fani podróżniczki. Trzymamy kciuki za powrót Martyny do pełni sił.