Gwiazda nie mogła uwierzyć, że minęło już 20 lat od kiedy zaczęła współpracę z najpopularniejszą stacją telewizyjną w Polsce. W wywiadzie opowiedziała jak wyglądały jej początki i jak do nich doszło:
Pamiętam oczywiście ten moment kiedy odbyło się uroczyste otwarcie stacji. Prezes Mariusz Walter przemawiał i oto stacja TVN pojawiła się na antenie. Pamiętam, że to było dla mnie poczucie, że to jest taki wielki świat. Taki powiew czegoś innego, takiej świeżości. Wtedy te 20 lat temu tak naprawdę wymyślaliśmy telewizję na nowo, wymyślaliśmy jak te media mają wyglądać. Trochę się wszyscy uczyliśmy. Pewnie nie ustrzegliśmy się pewnych błędów, bo i doświadczenia nie było jak te media tworzyć. Natomiast bardzo szybko dołączyłam do zespołu stacji TVN. Ja mam taką historię zupełnie niemożliwą - napisałam scenariusz programu z przyjaciółmi, wysłaliśmy do wszystkich telewizji. Koperta, znaczek. No i ze wszystkich telewizji nikt tak nie dzwonił, nie dzwonił, ja już straciłam nadzieję. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że takie historie w ogóle się nie zdarzają. A jednak, ja jestem najlepszym dowodem na to, że się zdarzają. Pewnego dnia zadzwonił telefon, odebrałam i usłyszałam "Dzień dobry, Mariusz Walter, chciałbym zaprosić panią na spotkanie". No i tak pojawiłam się w stacji TVN - wyznała ze śmiechem
Martyna jest zdecydowanie jedną z najpopularniejszych gwiazd TVN-u. To ikona dziennikarstwa, kobiecej odwagi i ciekawości świata, którą zaraża swoich widzów. Zobaczcie sami co jeszcze wyznała w rozmowie z reporterką!