Marta Manowska długi czas pomagała innym ludziom znaleźć miłość, szczęście i poczucie bezpieczeństwa w życiu. Zarówno w programie Rolnik szuka żony jak i w popularnym w tym sezonie Sanatorium miłości, gwiazda dokładała wszelkich starań, by pomóc swoim podopiecznym w odnalezieniu uczucia. Sama zaś, jak na ironię, nie miała szczęścia. Wygląda jednak na to, że wszystko uległo zmianie!
Jak donosi Na Żywo, ukochany Marty jest dźwiękowcem i pracuje przy produkcjach TVP. Nazywa się Adam, jest odrobinę młodszy od Manowskiej, wysportowany i dobrze wychowany. Poznali się na planie Sanatorium Miłości.
Myślicie, że to "ten jedyny"? ;)