11 lipca przypada rocznica jednego z najbardziej bolesnych wydarzeń w historii relacji polsko-ukraińskich. W 1943 roku doszło do kulminacji zbrodni wołyńskiej, w wyniku której życie straciły dziesiątki tysięcy Polaków mieszkających na Wołyniu. Doda, która przebywała w tym czasie na swoim campie, postanowiła oddać hołd ofiarom, publikując wymowny wpis na Instagramie.
W ostatnich miesiącach Doda przeszła przez piekło
Doda wywiesiła flagę z okazji rocznicy rzezi wołyńskiej
Wokalistka zamieściła zdjęcie polskiej flagi wywieszonej na balkonie i opatrzyła je krótkim, ale mocnym komentarzem dotyczącym rocznicy. W swoim wpisie przypomniała, że 11 lipca 1943 roku oddziały partyzanckie ukraińskich nacjonalistów, wspierane przez część ludności cywilnej, zaatakowały polskie miejscowości na Wołyniu. Doda podkreśliła, że była to tzw. Krwawa Niedziela — wydarzenie uznawane za punkt kulminacyjny zbrodni wołyńskiej.
11 lipca 1943 oddziały partyzanckie ukraińskich nacjonalistów wspierane przez część ludności cywilnej zaatakowały miejscowości na Wołyniu i zamordowały ok. 100 tys. mieszkających tam Polaków!! Ta tzw. Krwawa Niedziela była punktem kulminacyjnym zbrodni wołyńskiej — napisała artystka na Instagramie.
Doda, wywieszając flagę, postawiła na dość swobodny strój - sportowy top, odsłaniający dekolt i brzuch, krótkie spodenki i sportowe buty. Nie zawracała sobie też głowy fryzurą i paradowała z flagą w wałku na głowie, który ma za zadanie unieść pasma włosów wokół jej twarzy.
CZYTAJ TAKŻE: Krzysztof Ziemiec ostro o wpuszczaniu psów do sklepów. Doda UDERZYŁA: "Brak rozwoju tego pana"
Fani Dody docenili jej gest
Gest Dody spotkał się z zainteresowaniem jej obserwatorów. Wywieszenie biało-czerwonej flagi miało być dla wokalistki symbolicznym sposobem oddania pamięci ofiarom tragicznych wydarzeń sprzed ponad 80 lat. Artystka regularnie dzieli się w mediach społecznościowych ważnymi dla niej tematami, a tym razem zwróciła uwagę na rocznicę, która od lat pozostaje jednym z najtrudniejszych tematów w polskiej pamięci historycznej.
Kocham cię, Doda, za ten patriotyzm! Polska, pamiętamy!!!
Wielki szacunek, Doda. Brawo za to, że mając tak ogromne zasięgi, nie boisz się poruszać tematów trudnych, bolesnych i niezwykle ważnych dla naszego narodu. 11 lipca to data, która na zawsze wyryła się w sercach Polaków, a pamięć o ofiarach Rzezi Wołyńskiej to nasz wspólny, patriotyczny obowiązek. Piękna postawa, jesteś prawdziwym głosem pamięci
Brawo, Dorota. Tak ważna jest pamięć i szacunek dla wszystkich ofiar - piszą internauci.