Marta Kaczyńska, skromna, posiadająca dużą wiedzę prawną i polityczną, wykazująca się zdolnością honorową i wysoką empatią, zatroskana o losy Polski i Polaków byłaby świetnym liderem i reprezentantem naszego kraju. Po katastrofie smoleńskiej będąc na fali popularności nie objęła żadnej funkcji politycznej. Nie "pcha" się do polityki, nie używa też swojej popularności do robienia pieniędzy. Zamiast tego pisuje wartościowe artykuły dzieląc się wiedzą prawną, a także doświadczeniem politycznym nabytym dzięki sprawowaniu wielu funkcji publicznych przez jej ojca. - czytamy na stronie.
Gdyby Marta Kaczyńska została prezydentem, byłaby wtedy pierwszą, kobietą rządzącą krajem.
Wyobrażacie sobie ją na tym stanowisku?