Kiedyś babcia kojarzyła się z kimś ciepłym, pachnącym szarlotką, z okularami na nosie i drutami w dłoniach. Świat staje się jednak coraz bardziej nowoczesny - kto więc powiedział, że babcie muszą pozostać w erze szydełkowania i domowych powideł? Mają swoje hobby, plany, grono znajomych i prowadzą aktywny tryb życia, często nawet intensywniej niż młodzi ludzie. Pani Mariola należy właśnie do tego grona i nie lubi, gdy wnuki nazywają ją "babcią". Ma na to jednak całkiem logiczne wytłumaczenie:
Jak myślicie, czy słowo "babcia" wkrótce na dobre odejdzie w zapomnienie?