Marina Łuczenko przestraszona zachowaniem syna. Konieczna była pomoc lekarza
Marina Łuczenko zaniepokojona zachowaniem małego Liama. Piosenkarka tak się przestraszyła, że aż poprosiła internautów o pomoc. Co się stało?
Marina Łuczenko i Wojtek Szczęsny od lat tworzą szczęśliwy związek. Owocem ich miłości jest mały Liam. Chłopczyk rośnie jak na drożdżach i ma już siedem miesięcy. Bardzo szybko się rozwija, czym dumna i jednocześnie zaniepokojona mama pochwaliła się na Instastory.
Niedawno Matina pokazała syna zaraz po przebudzeniu. Okazuje się, że to zachowanie było na tyle nietypowe, że piosenkarka postanowiła omówić je z lekarzem:
Na początku byłam troszkę przerażona. Poszliśmy do lekarza, pani powiedziała, że trzeba go zachęcać do raczkowania, ale powiem szczerze, on jakoś chętniej stoi niż raczkuje – zdradziła piosenkarka.
Na szczęście zachowanie to okazało się być typowe dla dzieci w tym wieku, co potwierdziły matki, które zaczęły się zwracać do niej w prywatnych wiadomościach z następującymi informacjami:
- Moje dziecię wstało w 6 miesiącu. Jedno i drugie. Pierwszy synek zaczął chodzić w wieku 10 miesięcy, a drugi w wieku 9 i pół miesięcy :)
- Zo zaczęła wstawać coś tez kolo 7 miesiąca, kiedy miała 9 miesięcy robiła pierwsze kroki
- Mój mały najpierw pełzał, potem zaczął wstawać w 7 miesiącu, a dopiero w 8 zaczął raczkować. Myślę, że nie ma w tym nic nienormalnego, ale warto stymulować maluszka do prawidłowych wzorców ruchowych poprzez stymulację, najlepiej pod okien fizjoterapeuty dziecięcego.
Uspokojona piosenkarka za wszystkie głosy postanowiła podziękować w osobnym poście:
Troszkę mnie uspokoiłyście. Oczywiście byliśmy z tym u lekarza. Natomiast muszę przyznać, że spokojniej się z tym czuję, że Liam nie jest aż takim fenomenem.
Przy takich postępach tylko patrzeć jak mały Liam zacznie kopać piłkę :)