Kiedy jej mąż jest na zgrupowaniach lub gra, a wokalistka nie może mu towarzyszyć wtedy zostaje w domu sama. Jednak towarzystwa dotrzymuje jej uroczy psiak. Tak było ostatnio kiedy nie pojechała na mecz Wojtka tylko postanowiła oglądać go w telewizji. Jednocześnie znowu mieliśmy okazję zobaczyć piękne wnętrza ich apartamentu.
Suczka to słodki pudelek o imieniu Ashley. Trzeba przyznać, że jest uroczą towarzyszką dla Mariny.
Podoba Wam się pupil pary? Lubicie zwierzęta?