Marina Łuczenko z synkiem w piaskownicy
Na zdjęciu widać najsłodszą scenę. Marina całuje swojego szczęśliwego synka. Maluch ubrany jest w wygodne ciuszki i świetnie bawi się w towarzystwie swojej mamy.
Liam miał na nóżkach butki Nike, spodenki w paski i niebieską bluzę. Jego mama ubrana na sportowo w bladoróżowym dresie.
Widać, że wspaniale spędzają ze sobą czas, a relacja jest pełna miłości.
Co o zdjęciu mówią internauci?
Tak słodki obrazek nie mógł nie spodobać się obserwującym Mariny.
- Uwielbiam takie zdjęcia.
- Urocze!
- U nas dzisiaj też spacerek, plac zabaw i buziaki.
- Ojeeeeziu.
Marina Łuczenko o macierzyństwie
Marina jakiś czas temu, w rozmowie z reporterką Jastrząb Post, opowiedziała, jak wyglądało jej życie przez ostatni rok. Otwarcie przyznała, że ma za sobą zarwane noce, a czas spędzony na wychowywaniu dziecka nie jest łatwy. Tym samym potwierdziła spostrzeżenia większości młodych mam, że kolorowe instagramowe macierzyństwo po prostu nie istnieje.