Od tego momentu medialna kariera Schreiber nabrała rozpędu. Marianna zaczęła się pojawiać na branżowych imprezach, a także udzieliła kilku wywiadów. W jednym z nich powiedziała, że jurorzy przyjęli ją lepiej, niż się tego spodziewała:
Myślę, że to jest niesamowite przeżycie na tyle, że widz nie jest w stanie wejść w to tak od środka — co jest oczywiście logiczne. Kiedy oglądałam Top Model widziałam ten program zupełnie inaczej i wyobrażałam sobie to w zupełnie inny sposób, niż faktycznie to się odbywa. Myślę, że jurorzy naprawdę sprawiają o wiele, wiele lepsze wrażenie niż czasami oglądamy. Przede wszystkim są bardzo wspierający, są zwykłymi ludźmi w tym wszystkim, a nie jak to postrzega widz znane, sławne osoby - komentowała w Plejadzie.
Wiadomo też, że Marianna Schreiber została zaproszona do programu Kuby Wojewódzkiego, czym pochwaliła się w rozmowie z Jastrząb Post. Zdradziła, że nie dostała listy pytań, ale nie obawia się wizyty w show dziennikarza. Podkreśliła, że nie ma dla niej tematów tabu:
Nie dostałam listy pytań i szczerze mówiąc jej nie chcę. Dla mnie nie ma tematów tabu. Myślę, że Kuba nie jest w stanie mnie niczym zaskoczyć. Oczywiście mam duży dystans do siebie i znam się na żartach, nawet tych niesmacznych. Myślę, że Kuba dobrze się przygotuje do rozmowy ze mną. Ale też chodzi o to, aby w moim odczuciu – nie do wszystkiego się przygotowywać. I nie mieć wszystkich odpowiedzi ułożonych w głowie.
Chociaż odcinek Kuby Wojewódzkiego, w którym gości Schreiber zostanie wyemitowany dopiero we wtorkowy wieczór, do Marianny już teraz docierają bardzo nieprzyjemne wiadomości. Treścią jednej z nich celebrytka podzieliła się na Instastory. Aż przykro czytać, co napisał do niej jej dawny nauczyciel:
TVN nigdy nie oglądam. I nie obejrzę we wtorek zeszmacenia się pani z Wojewódzkim. Wstyd mi za panią i wstyd, że panią znam. Hańba. A mąż minister to chyba papierowy mąż tylko. Wstydzę się, że panią uczyłem. Hańba. Zeszmaciła się pani. Nie pozdrawiam.
Marianna Schreiber w show TVN-u pojawi się we wtorek wieczorem. Będziecie oglądać?