Marianna Schreiber pod koniec maja oficjalnie ogłosiła chęć startu w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. W ramach zaprezentowanego niedawno programu wyborczego celebrytka kładzie duży nacisk na kwestie związane z codziennym przemieszczaniem się po mieście. Jej sztandarowym postulatem jest również wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej. W swoich dotychczasowych działaniach promujących kandydaturę w stolicy Małopolski Schreiber chętnie odwołuje się do motywów patriotycznych, a jej główne hasło wyborcze brzmi "Polskość to normalność". Teraz udzieliła wywiadu Radiu Kraków.
Monika Jarosińska o konflikcie z Iloną Felicjańską, rocznicą ślubu i odwróceniu się znajomych
Marianna Schreiber broni swoich postulatów wyborczych
Schreiber oficjalnie dołącza do dyskusji o przyszłości stolicy Małopolski. Na oficjalnym instagramowym profilu Radia Kraków pojawiło się nagranie z jej niedawnej wizyty w studiu. Rozmowa na antenie dotyczyła kluczowych i bieżących problemów miasta, w tym przede wszystkim kwestii komunikacji publicznej oraz zasad poruszania się samochodami prywatnymi po krakowskich ulicach. Celebrytka podkreśliła, że żyjemy w wolnej Polsce i każdy ma prawo poruszać się po mieście, czym chce. Do tego Marianna Schreiber podtrzymała swój postulat dotyczący darmowej komunikacji dla wszystkich.
Uważam, że [komunikacja publiczna - przyp. red.] powinna dla wszystkich być za darmo. Dopóki strefa czystego transportu funkcjonuje, powinna być darmowa dla każdego - zaczęła Schreiber.
Po chwili dziennikarz dopytał, ile Kraków dopłaca do darmowych przejazdów obecnie i gdy Schreiber nie znała odpowiedzi, wyznał, że jest to miliard złotych rocznie, a gdyby całkowicie znieść opłaty, to wyszłoby dwa razy więcej. To jednak nie przekonało kandydatki na prezydenta miasta:
Jakby nie było kolesiostwa i machlojek w Koalicji Obywatelskiej, to na pewno dopłacanie do komunikacji miejskiej nie byłoby problemem - skwitowała Marianna.