Wyluzowana Mariah Carey leżąc na kanapie opowiada o zamachu w Las Vegas. Jedno pytanie wprowadziło gwiazdę w zakłopotanie [WIDEO]
Z samego rana dotarły do nas tragiczne wiadomości o zamachu podczas koncertu w Las Vegas, w którym według nieoficjalnych informacji zginęło ponad 50 osób. Masakra miała miejsce w trakcie festiwalu Route 91 Harvest. Poranne wydania serwisów informacyjnych w całej Europie skupiły się głównie na wielkim nieszczęściu, nawet w trakcie wywiadu z Mariah Carey poruszono tragiczny wątek.
Gwiazda połączyła się ze studiem Good Morning Britain po to, aby opowiedzieć o świątecznej trasie koncertowej. Mariah w swoim stylu leżała na kanapie. W tle widać było choinkę i bożonarodzeniowy klimat. Przygotowana na pytania o święta, Mariah musiała stawić czoła nieco trudniejszym i niezaplanowanym w scenariuszu kwestiom - została zapytana o zamach w Las Vegas:
Mariah, grałaś w Las Vegas wiele razy, jaka była twoja reakcja na wieść o zamachu podczas koncertu? Zginęli ludzie, którzy zapłacili za bilety i przyszli oglądać swoich idoli - pytali prowadzący.
Mariah sprawiała wrażenie zakłopotanej pytaniem. Po chwili namysłu odpowiedziała krótko:
To straszne, bo ludzie przyszli tam posłuchać muzyki. To szokujące co się tam stało. Nie wiem nawet co powiedzieć
Wideo z rozmowy poniżej.