Aktorka, spytana przez Karolinę Motylewską o to, w jakim kraju chciałaby żyć po wyborach 15 października 2023, odpowiedziała bardzo poważnie. Maria Dębska ma nadzieję, że jak najwięcej osób, a szczególnie kobiet, pójdzie oddać swój głos.
Cieszę się, że o tym rozmawiamy. Na rozrywkowym, lekkim, świątecznym wydarzeniu rozmawiamy o rzeczach ważny. Przede wszystkim chciałabym tego, aby mnóstwo ludzi poszło na wybory, zachęcam do tego szczególnie kobiety. Staram się o tym mówić, gdzie tylko mogę, bo wydaje mi się, że z jednej strony, to jest ogromny obowiązek, ale też przywilej. Kobiety mogą głosować w Polsce od 106 lat i to jest wspaniałe, że dziś możemy robić to bez przeszkód.
Czy oglądała debatę i jest w stanie ją ocenić? A może miała swój ulubiony moment podczas tego wydarzenia?
Nie oglądałam, byłam w pracy, niestety.
Czy gwiazda czuje wzrost cen w Polsce, czy nie przejmuje się rosnącymi kwotami na paragonach, a może nawet ich nie zauważa?
Czuję wzrost cen w Polsce. Myślę, że czujemy go wszyscy. Z czego to wynika i jak ja do tego podchodzę, nie chciałabym mówić, bo wchodzimy na tematy polityczne, natomiast tak - czuję go.
Czy wy również odczuwacie wzrost cen w Polsce? Wybieracie się na wybory?