Kondratowie w 2018 doczekali się pierwszego dziecka. Na świat przyszła ich córeczka Helenka, która już w marcu skończy 5 lat. Tuż po tym, jak małżonkowie dowiedzieli się, że zostaną rodzicami, postanowili opuścić kraj. Na stałe osiedlili się w Hiszpanii. Teraz jednak czekają ich zmiany. Właśnie ze względu na jedynaczkę, musieli zmierzyć się z trudną decyzją.
Marek Kondrat i Antonina Turnau mieli kryzys w małżeństwie
Hiszpania miała być miejscem, w którym Marek Kondrat będzie w spokoju celebrował emeryturę. Antonina także zaangażowała się w budowę ich wymarzonego azylu pod Alicante.
Jednak coraz bardziej męczą go podróże między Polską a Hiszpanią. Do tego okazuje się, że ich dom jest na odludziu i kłopotem stało się dowożenie Helenki do przedszkola.
Ostatecznie małżonkowie zdecydowali, że ich córka będzie uczyła się w Polsce. Z tego względu utrzymywanie domu w Hiszpanii obciąża ich domowy budżet. Marek Kondrat zdecydował więc o sprzedaży posiadłości.
Po tym wywiadzie nad małżeństwem Kondratów zawisły czarne chmury, bo okazało się, że Antonina nie wiedziała o planach pozbycia się domu w Hiszpanii. Znajoma Turnau wyznała, że rozmowa aktora wywołała ciche dni w ich małżeństwie. Ostatecznie jednak żona artysty uznała, że nie zamierza kruszyć kopii o rzeczy materialne i zdała się na Marka.
Na żywo twierdzi, że małżonkowie na stałe osiedlą się w Polsce. Nie wiadomo jednak, czy wybiorą Warszawę, czy Kraków.