Siedzimy dziś z Joasia Krupa na Dworcu Centralnym w Warszawie czekając na nowiutkie Pendolino, by wyruszyć na kolejną przygodę z Top Model-;) Podchodzi gadatliwa pani, która mówi ze przyjechała właśnie z Ameryki , ze nas uwielbia, słyszała jak gadamy o zdjęciach , nagraniach itd ....mówi , mówi , mówi... Streściła swoje życie w 2 minuty .... A na koniec rzuca , ze bardzo jej było miło mnie spotkać .... Mnie tzn....stwierdza .... pan to .... Paweł Deląg ? Ja dość zaskoczony ... Pani na to , tak tak, ale zgadłam! A pani - do Joasi Krupy - to pana siostra ? .... Kompletnie nas zatkało ....zawsze myślałem, że jestem jedynakiem .... - napisał Marcin na Facebooku.
Uważacie, że są podobni?