Marcin Prokop szczerze karierze politycznej Szymona Hołowni. Nikt nie mógł ująć tego lepiej
Szymon Hołownia wystartował w wyborach prezydenckich. Prowadził aktywną kampanię, w ramach której spotykał się z potencjalnymi wyborcami, udzielał wywiadów, brał udział w debatach. Chociaż jego kandydatury nie popierała żadna z partii politycznych, osiągnął bardzo wysoki wynik.
Na Szymona zagłosowało prawie 14 procent wyborców. Był trzeci, tuż za Andrzejem Dudą i Rafałem Trzaskowskim. Dziennikarz po ogłoszeniu wyników zapewniał, że jego kariera polityczna się nie skończy i nadal będzie bardzo aktywny.
Marcin Prokop o Szymonie Hołowni. Jak ocenia jego pomysł na karierę?
Szymon, zanim zajął się polityką, pracował m.in. w TVN-ie. Prowadził Mam Talent, a na scenie towarzyszył mu Marcin Prokop. Drugi ze wspomnianych panów niedawno przyjął zaproszenie od serwisu Gala. W czasie rozmowy nie zabrakło wątku pierwszej tury wyborów prezydenckich.
Marcin powiedział, że czasami jest trudno nadążyć za Hołownią:
Szymon nie jest osobą jednoznaczną i jak każdy wyjątkowy człowiek ma bardzo wiele różnych odcieni, czasem nadążanie za nim bywa trudne. Teraz wszedł w dziedzinę, która jest mi zupełnie obca i z którą nie chcę mieć nic wspólnego, czyli w politykę
Prokop dodał, że jego kolega nie związał się z polityką, by zarobić pieniądze. Kierują nim inne przesłanki — chce zmienić świat na lepsze:
To jest człowiek, który wszedł do polityki nie po pieniądze, bo mógłby zarobić je w zupełnie innym miejscu. Jest bardzo sprawnym menedżerem, pod wieloma względami jest osobą wybitną. Liczę na to, że Szymon zmieni ten świat na tyle, że będę mógł spojrzeć na politykę łaskawszym okiem
Warto dodać, że Hołownia nie planuje na razie wracać do telewizji. Chociaż na start w wyborach wydał całe swoje oszczędności, nie zamierza rezygnować ze swoich planów.