Mam już 31 lat i chodzi mi po głowie założenie rodziny. Chciałbym poznać kobietę swojego życia i mieć gromadkę dzieci. Jeśli będę miał syna, to dobrze byłoby kiedyś z nim zagrać w kosza, chociaż na pewno nie będę mu niczego narzucał. Sam zdecyduje, czy zostanie koszykarzem - powiedział Marcin Gortat w rozmowie z "Super Ekspressem"
Pomimo, że w jego rodzinie zdarzają się kłótnie i swady Marcin ufa, że w jego przyszłej rodzinnej gromadce nie będzie konfliktów. Koszykarz chciałby mieć syna, ale nie chce mu narzucić kariery zawodowej. Ma zdrowe podejście - jeśli nie bedzie chciał zostać koszykarzem i tak będzie go wspierać.