Wystrojona prezenterka pojechała do sklepu po bułki, a przy okazji zajrzała na stoisko z kosmetykami. W czerwonym płaszczu i seksownych kozaczkach paradowała po warszawskiej Arkadii, a następnie udała się w kierunku swojego sportowego auta, spakowała zakupy i pojechała do domu.
Podoba się wam jej stylizacja?