Tymczasem usłyszeliśmy już słynne: Dobry wieczór Europo! Wcześniej jednak zobaczyliśmy wyjątkowy występ ubiegłorocznego zwycięzcy. Przypomnijmy, że Mans Zelmerlow okazał się bezkonkurencyjny podczas finału w 2015 roku w Austrii. Jego Heroes spodobało się wszystkim. Teraz Mans wykonał ten utwór nieco inaczej. Usłyszeliśmy Heroes jako spokojną balladę. Na scenie towarzyszyły mu dzieci, a nie tak jak w poprzednim roku - animacja. Nie było to też zrobione z takim rozmachem, jak podczas preselekcji do Eurowizji 2015.
Zobaczcie i porównajcie sami. Myślicie, że taka wersja znów spodobała by się fanom Eurowizji 2016?